Konwerter kołowy do odbioru 36E

http://radiacja.blogspot.com/2011/10/rosyjskie-stacje-radiowe-z-36e-cziast.html
Wyznaczyłem sobie ciekawe zadanie - ustawienie odbioru z satelity Eutelsat na 36E, gdzie jakiś czas temu odpalił się pakiet ponad 25 rosyjskich stacji radiowych. Ponieważ przez lata dotychczasowa oferta na 36E w przeważającej części była zakodowana, pojawił się wreszcie dobry powód, by spróbować zmierzyć się z odbiorem rosyjskich "skołowanych" sygnałów na pozycji 36E. Ponownie.

Cechą charakterystyczną 36E od lat jest polaryzacja kołowa w paśmie Ku, do odbioru której wymagany jest specjalny konwerter, w sprzedaży w Polsce spotykany dosyć rzadko. Nie oznacza to, że sygnały te są dla nas zupełnie niedostępne. W praktyce, przy odpowiednio dużej antenie bywa możliwy odbiór "przebić" nietypowej polaryzacji nawet na typowych, używanych u nas konwerterach linearnych (do polaryzacji poziomej i pionowej). Złapany w ten sposób sygnał jest oczywiście słabszy niż odbiór nawet na mniejszej antenie, ale ze specjalnym konwerterem.
Mając smykałkę majsterkowicza i zbędny/zapasowy "zwykły" konwerter, można podjąć się prostej przeróbki dostosowującej go do nietypowych polaryzacji o tym piszę na końcu posta.

Lista kanałów wraz z parametrami z 36E (Flysat.com)


(2006) Próba pierwsza - zwykły konwerter, stary satelita Eutelsat W4
W 2006 roku udał mi się odbiór 36E właśnie na zwykłym konwerterze liniowym Inverto. Rekordy poziomu sygnału bił wówczas transponder 12,073 GHz obsadzony pakietem stacji radiowych (m.in. bardzo fajnym Radio Record) - odbierał z ogromnym zapasem aż na 70% jakości, podczas gdy poprawny odbiór na moim ówczesnym tunerze Globo był możliwy już od 37%.
Pozostałe transpondery szły już poniżej tego progu, w większości na 10-28%, czyli za mało do zdekodowania przekazu. Zaledwie jeden czy dwa z nich podskakiwały na parę procent więcej i czasami dawały wczytać listę kanałów. Nie przejmowałem się jednak ich słabym sygnałem na innych tp, ponieważ i tak były one zakodowane. Konwerter pozostał jednak na 36e dla pakietu radiowego na najsilniejszym transponderze.
Ciekawe, że na konwerterze liniowym odbiór transpondera kołowego - czy to prawoskrętnego czy lewoskrętnego - był możliwy w obu polaryzacjach, przy czym sygnał w jednej z nich był zawsze o jedną jednostkę wyższy.
Co jeszcze bardziej szokujące - to wszystko odbierałem nie dość że na nieprzystosowanym konwerterze, to jeszcze zezującym od 28E na antenie 70cm! W efekcie tak wyglądał wysięgnik ("hokejka") na konwerter przy antenie 70cm ----> multifeed od Hotbirda po Turksata! Zaznaczony konwerter odbierający 36E - zwykły, nie kołowy!

Niestety, 1.08.2006 rosyjskie stacje radiowe przeniesiono na innego satelitę na dalekiej i obcej pozycji 60E (najbardziej żal "Recorda"), więc konwerter zdemontowałem, bo nie było tu więcej czego oglądać ani słuchać.


(2011) Próba druga - zwykły konwerter, nowy satelita Eutelsat W7
Jesienią 2006 pojawiła się u mnie dodatkowa, nieco większa antena satelitarna, dedykowana do odbioru wschodniej części orbity (przyznam się: właśnie do odbioru Radia Record utraconego z 36E, które uciekło aż na 60E ). Więc kiedy niedawno odpalił się nowy pakiet radiowy, Eutelsat na 36E znów okazał się  kuszący. Moja 90-ka ustawiona jest ostatnio centralnym konwerterem ne 42E (Turksat) i stąd postanowiłem przeprowadzić próbę z konwerterem zezującym do 36E (zwykłym, liniowym H/V), tak by uniknąć jej przestawiania.
Zero sygnału. Przetestowałem wszystkie możliwe pozycje konwertera, skew'y i to w obu polaryzacjach poziomej i pionowej (przypomnę że odbiór transponderów kołowych na konwerterze linearnym, jeżeli jest możliwy, to równocześnie w obu polaryzacjach liniowych i zazwyczaj na jednej z nich jest nieco silniejszy). Null, nic, nic. 11919 MHz z nowym pakietem radiowym nieosiągalny z konwertera liniowego w Polsce (zezujący na antenie 90cm od 42E mógł się spisywać jak będąc zamontowany centralnie na 75cm/80cm).
Biorąc pod uwagę mapki wiązek przygotowane przez Eutelsat, no a także ze względu na bliskość Obwodu Kaliningradzkiego który trzeba z 36E obsłużyć, spodziewałem się lepszego sygnału z Eutelsata W7 w polaryzacji liniowej, chociaż śladu. A tu nic. To dziwne, że kiedyś na takim samym konwerterze, ale zezującym przy zaledwie 70cm udało się cokolwiek drapnąć.
Postanowiłem, że ponowię próbę, gdy zaopatrzę się w prawdziwy konwerter kołowy.


(2011) Próba trzecia - specjalny konwerter kołowy
Dorwałem wreszcie jakiś chiński konwerter do polaryzacji kołowej GT-SCIR40 z Hollexu (nawet podobno z noise ratio tylko 0,2dB. Powiedzmy). Z zewnątrz niczym nie rożni się od zwykłych konwerterów spotykanych w Polsce.
Konwerter GT-SCIR40 (strzałka narysowana samodzielnie:)
Trzy tej próbie antena także była centralnie na 42E. Złapałem konwerter w rękę i stojąc na drabinie pod czaszą przyłożyłem go obok by "zezować". I nawet nie trwało to dłuższej chwili - pyk, od razu wskoczył piękny sygnał 90% na transponderze 11919L z 25 stacjami radiowymi. Na nim zależało mi najbardziej! Większość pozostałych transponderów miała 80-99%. Fantastycznie! W dodatku zezując 6 stopni od 42E! Nawet nie poprawiałem skew'u (kąta obrotu konwertera wokół osi w obejmie), zresztą w polaryzacji kołowej, jak dobrze pamiętam nie ma to wielkiego znaczenia. Gniazdko z kablem równie dobrze mogłoby wychodzić "bokiem".
Sygnały w polaryzacji kołowej na 36E to potęga!!! Sądzę, że z konwerterem kołowym w głównym ognisku śmiało można rosyjskie transpondery odbierać na 60cm i nawet mniejszych. Także w Kaliningradzie z odbiorem powinno być spoko, a może nawet Ruscy w Berlinie odbierają na odpowiednio większych antenach?
Najsłabiej z polaryzacji kołowych wypadł tylko jeden tp z kanałem THB (TNV) z Tatarstanu z Q=50%. Może to dlatego, że to jedyny kanał SCPC=jeden na jedną częstotliwość, reszta to multipleksy z wieloma kanałami i wyższym SR. 

Widok na antenę "od spodu" - konwertery od prawej do lewej: 36E, 42E, 53E (tam też są ruskie kanały)
Dla mnie bazową pozycją na wschodzie jest aktualnie 42E, więc do niej dokładałem obok zezujący konwerter kołowy. Do 36E można zezować na antenach ustawionych centralnie na 28E, tyle że po przeciwnej stronie względem centralnego.Tak wyglądała moja instalacja:

Widok na konwertery od strony lustra anteny - konwertery tym razem od lewej do prawej: 36E, 42E i dalej i kawałek wyżej po prawo- 53E (satelita Express)





Co ciekawe- trzeba było zmienić ustawienia pośredniej LOF konwertera.
Jest to jedna z najczęstszych przyczyn niepowodzeń osób podłączających kołowy LNB po raz pierwszy. Nie dostosowanie tego ustawienia może powodować brak sygnału nawet na dużych antenach.

Kołowy odbiera tylko pasmo od 11,7 Giga do 12,75Gigaherców - połowę pasma które obejmują zwykłe konwertery liniowe. Przez przypadek przełączyłem na częstotliwość poniżej 11,7GHz i przy powrocie na wyższe pasmo konwerter nie chciał już wstrajać sygnału, mimo że chwilę wcześniej było 99%. Pośrednią ustawiamy 10,75 GHz. LNB kołowe i liniowe mają różne tzw. częstotliwości pośrednie i tylko na fragmencie pasma pośrednie obu wariantów konwerterów się pokładają. Podłączenie konwertera kołowego bez zmiany LOF (pośredniej) będzie skutkować nawet zupełnym brakiem sygnału.

Nowy DVBViewer, oprogramowanie do oglądania tv-sat na karcie komputerowej ma presety dla polaryzacji kołowej na paśmie Ku, także luksus. W parametrach transponderów polaryzacja lewoskrętna jest obsługiwana pod oznaczeniem "H"  a prawoskrętna "V" ;-)

Co prawda, na 36E są przekazy w "zwykłych" polaryzacjach liniowych V i H, ale ze względu na ich umieszczenie na częstotliwościach poniżej 11,7 GHz, wypadały one poza pasem pracy konwertera kołowego. Nie miałem przez to możliwości sprawdzenia kompatybilności "w drugą stronę" - czyli odbioru liniowych polaryzacji na kołowym.


EDIT 2012
Niestety liczba stacji FTA telewizyjnych i radiowych na 36E w 2012 roku znów dramatycznie spadła (zakodowano większość programów radiowych, FTA zostało m.in. Echo Moskwy i rosyjskie NRJ, Avtoradio i Yumor FM). Sens kupowania i ustawiania specjalnego konwertera zawęził się tylko do samego poznania "na własnej skórze" odbioru w polaryzacji kołowej. Wszystko pożyteczne jest tu kodowane, niestety. Chyba, że mamy dekoder jednej z rosyjskich platform - Trikolor albo NTV Plyus ("NTW+").

EDIT 2013
Platforma Trilcolor, nadająca z 36E, została udostępniona piracko w tzw. EMU. W związku z tym ponownie wzrosło zainteresowanie odbiorców polaryzacją kołową.

EDIT 2014
Na pozycji 56E - nieco dalej na wschód zacumował kolejny satelita operujący w polaryzacji kołowej, jaki z powodzeniem można odbierać w Polsce (anteny od 80cm). Pełna lista kanałów na Expressie AT-1 pod podanym linkiem: http://www.flysat.com/expressat1.php

EDIT 2015-2016
Platforma NTV Plyus znów udostępniła około 10 niekodowanych stacji radiowych (FTA), a do teraz ich liczba wzrosła do 20! Można powiedzieć ze radiowo, sputnik ten jest znów tak samo atrakcyjny, jak 10 lat temu!
W międzyczasie na 36E zaparkował nowy satelita -Eutelsat 36C (własc. Express AMU-1), którego sygnały są w Polsce jeszcze silniejsze niż poprzedników - Eutelsata W4 i W7!

Lista kanałów wraz z parametrami z 36E (Flysat.com)


PRZERÓBKA KONWERTERA LINIOWEGO NA KOŁOWY
Choć LNB (konwerter) do polaryzacji kołowych nie jest drogim urządzeniem (za swój egzemplarz dałem ok. 40zł), jest on bardzo rzadko spotykany w sklepach ze sprzętem tv-sat. W tej sytuacji, mając smykałkę majsterkowicza i zbędny lub zapasowy "zwykły" konwerter, można podjąć się prostej przeróbki dostosowującej go do nietypowych polaryzacji.
Po zdjęciu pokrywy zakrywającej jego "główkę", a właściwie falowód w formie metalowej tulei, należy wsunąć do niej prostokątny kawałek plastiku. Jego wymiary należy dobrać tak, by wsunął się cały, nie wystając, a jego szerokość odpowiadała średnicy falowodu. Najlepiej więc wyciąć "wkładkę" z większego kawałka plastiku - krążą mity że nieźle spisuje się "pudełko po tic-takach" :)
Tak przygotowaną wkładkę depolaryzacyjną wsuwamy do tulei "po ukosie" (czyli:  /  ) - w osi godzin 2-8 tarczy zegarka. Powinna ona odgraniczyć widoczne wewnątrz dwa "bolczyki" (tzw. sondy polaryzacji liniowych).

To rozwiązanie poleca się też odbiorcom których tunery nie mają ustawień pośredniej (LOF) dla konwertera kołowego. LNB kołowe i liniowe mają różne tzw. częstotliwości pośrednie i tylko przez fragment pasma pośrednie obu wariantów się pokładają. Podłączenie konwertera kołowego bez zmiany LOF (pośredniej) będzie skutkować nawet zupełnym brakiem sygnału - częstotliwość pośredniej nie będzie "trafiać w częstotliwość transpondera, nawet jeżeli jego częstotliwość w tunerze będzie wydawać się poprawna.

Przerobiony konwerter liniowy można sterować i stroić na różne częstotliwości tak samo jak każdy zwykły Universal-LNB.

Dobrego odbioru, czy raczej: haraszewo prijoma!

2 comments :

  1. Witam i od razu wielki szacunek, gdyż przyjemnie jest czytać tak długie opisy satelit i tranporderów i ten blog ma wielką przyszłość, gdyż w przeciwieństwie do innych serwisów satelitaranych to tutaj można tak szczegółowo poczytać i z Tobą przeżywać każdy DX-owski ruch. Piszesz zabójczo konkretnie dla kogośc kto chce tego spróbować o czym piszesz. Rzeczowo i w pełni korzystnie i wystarczająco aby się nie zniechęcić. Czuć tutaj człowieka, a na forach satelitarnych są maszyny nieopisujące detalów - które tak bardzo są piękne w Twoim wykonaniu. I te ciekawostki wszelakie jakie piszesz są intrygujące. Obyś jak najdłużej prowadził tego bloga. Dziękuje

    ReplyDelete
  2. Chciałbym podziękować _sobie_ za artykuł i zamieszczone przy nim zdjęcia:)
    Ułatwiły mi one, po 5 latach od opisanych powyżej prób, ponownie ustawić konwerter kołowy do odbioru pozycji 36E. Wystarczyło dokręcić zezujący konwerter w dokładnie takim samym układzie jak na zdjęciu - tak samo jak wtedy, tak i teraz centralny konwerter chwyta sygnał z Turksata z 42E.
    Na 36E mam teraz 80-99% sygnału. Uruchomiony tu niedawno satelita Eutelsat 36C (własc. rosyjski Express-AMU1) podaje na nasz kraj bardzo silny sygnał. Odbieram stacje radiowe z Echem Moskwy na czele.

    ReplyDelete