Zapping po niegrzecznych rosyjskich kanałach TV

http://radiacja.blogspot.com/2012/05/zapping-po-niegrzecznych-rosyjskich.html


 Od mojej poprzedniej wizyty na 75E minęło już niemal półtora roku i od tamtego czasu zaszło kilka zmian w ofercie programowej kanałów TV z satelity ABS-1. Zmian pozytywnych, bo utrwalających to miejsce na niebie jako najciekawszą i przystępną pozycję pod względem liczby popularnych rosyjskich kanałów.




Perec (Перец)
Rebranding przeszedł kanał DTV. Odtąd jest "percem" czyli... papryką. Ale nie jakąśtam słodką papryką do sałatki, tylko zajebiście pieprzną chilli. Pikantną, wyrazistą i nie pozostającą obojętną dla smaku - w przeciwieństwie do poprzedniego swojego wcielenia - DTV, które, pozostając w kręgu kulinarnym, oferowało głównie odgrzewane kotlety.
Perec opiera ramówkę na audycjach z amatorskimi nagraniami wypadków, sensacji, absurdów, zabawnych sytuacji i tych z "z pieprzykiem". Lokomotywą nowej oferty jest "Ulotnye video pa russki", czyli przeróżne śmieszne i głupie sytuacje nagrane i przysłane przez widzów.
-Podobnie "Dorożnyje wojny", poświęcone przypadkom i wypadkom na rosyjskich ulicach i drogach. Krótkie, przez co bardzo dynamiczne, są amatorskie nagrania w audycji "Smeszno do boli" - tytuł wyczerpuje jej tematykę, jednak każde wydanie zadziwia wielością sposobów, w jakie człowiek potrafi sobie wyrządzić krzywdę. Cechą charakterystyczną programu jest narrator - dzięki jego uszczypliwym i dowcipnym komentarzom osoby znające język rosyjski będa miały niesamowity ubaw.
Są również informacje - ale to, czego nie można na innych kanałach, można na "Percu" - w programie "Czo-preis'chodit" dowiemy się m.in., że w pewnym domu kot terroryzował mieszkańców nie wpuszczając ich do łazienki. Hm.. taaak. Pojawiają się też sfabrykowane wiadomości - "Chreń-nowosti", czyli "Info-Chrzanienie". To jeden z nielicznych programów we współczesnej rosyjskiej telewizji, w którym można zobaczyć kpinę z Putina czy z "rzetelności dziennikarskiej" państwowej TV - Pierwego Kanału.
(update 2012: Perec nie jest już dostępny na 75E)




TNT (ТНТ)
Odważne reality, absurdalny humor - oto ramówka najpopularniejszego młodzieżowego kanału w Rosji. Gdy tylko usłyszałem o nim parę lat temu, przygotowując raport o rynku tv w Federacji, wydał mi się bardzo ciekawy. Kiedy więc wreszcie pojawił się niekodowany na łatwo dostępnym satelicie, postanowiłem na własne oczy zobaczyć, czym i dlaczego tak mocno wpływa na młodych ruskich. Szczęśliwie się złożyło, że ustawiając antenę na satelitę ABS-1 z początkiem maja, trafiłem na "majskie kanikuły" w Rosji, podczas których stacja zaserwowała widzom wielogodzinne maratony swoich najpopularniejszych produkcji.

Na pierwszy ogień - Bitwa Extrasensow/Ekstrasensy wiedut rassledowanie - "Parapsycholodzy prowadzą śledztwo". Najlepsi parapsycholodzy i media (ludzie łączących się z duszami z zaświatów) zostali skrzyknięci do pomocy w różnych zagadkach, których policja i detektywi nie są w stanie rozwikłać. W jednym z odcinków nawet sam funkcjonariusz przyznał, że to nie program przyszedł do nich, tylko właśnie policja zwróciła się o wsparcie.
Popularność tego typu audycji zadziwia. W kraju, w którym racjonalizm jest tłamszony przez władzę, wiele prywatnych mediów stara się zagospodarować strefę "duchową" przez takie właśnie wypełniacze. Przyglądając się kolejnym bohaterom programu, można odnieść wrażenie, że dotyczy to sporego przekroju społeczeństwa - od biednej rodziny, której dziecko zostało zamordowane w ciszy środka nocy we własnym domu, po dobrze sytuowanych przedsiębiorców - właścicielka sieci klubów w bolszom gorodzie, gdy podpalono jeden z jej lokali.
Kto winny? Zła energia, złe duchy, zawiść, jedyne co powiedzą konkretnie - kobieta, mężczyzna, on/ona jest w otoczeniu rodziny. Zawsze dypolomatycznie i z widocznym dystansem. Nigdy jednak z konkretną pomocą - no bo jak, kiedy nie da się "zdolności" rozsądnie uzasadnić. -Tylko łzy i nerwy, powodowane zbędnym rozdrapywaniem ran. Żerowanie na naiwności łatwowiernych.

Kolejnego dnia - maraton z Comedy Club, czyli flagową produkcją kanału. Skecze, krótkie kabarety i stand-upy. Niestety bazujące na slapsticku, skrótach myślowych, niepoprawności politycznej, wypełnione niezbyt ambitnym humorem. Pobobnie jak aktualnie najpopularniejsze seriale TNT - "Interny" i "Dzieffczonki", które też miały swoje maratony 8 i 9 maja. Paradoksalnie, są one inspirowane amerykańskimi produkcjami pokroju American Pie, czy Kac Vegas. Te zresztą też można na TNT obejrzeć z nomen-omen całkiem niezłym rosyjskim dubbingiem - ostatnio "Malczisznik w Vegasie".

Zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie dwa inne sketch-show: "Comedy Woman" i "Żeńska liga" - humor tworzony przez panie komiczki. Czasami czarny. 
Kamera na kobietę czyszczącą umywalkę w łazience. Słyszy telefon komórkowy. Odbiera. -"Tak? Aha. Nie, mąż nie może teraz rozmawiać, w wannie leży. No. Co? A ja sprzątam. No. Na razie." Koniec rozmowy. Kobieta zaczyna sobie podśpiewywać: "A ja sprzątam sobie, sprzatam, la la, la, Ścieram, ścieram. (Kamera oddala się ukazując mężczyznę-topielca w wannie). Ścieram ślady, ślady ścieram.

Oprócz tego wszystkiego wreszcie luknąłem też najdłużej trwające rosyjskie reality - "Dom-2" (nudy) oraz codzienny, późnowieczorny program "Seks z Anfisoj Czechowoj". Momentami obiecujący, bo delikatnie wyzwolony, ale ostatecznie jednak skupiajacy się na- i powielający stereotypy.

Większość programów TNT, można w łatwy sposób oglądać na kanale "Nash TV" z HotBirda, o którym pisałem jakiś czas temu i wydawało mi się wtedy super, że wreszcie namiastka TNT będzie wolnodostępna w całej Europie. Zwiększając teraz dawkę oryginalnym TNT, odbieranym w dwóch wersjach czasowych z 75E, doszedłem jednak do wniosku, że pomimo początkowego entuzjazmu i wielkich nadziejach, kanał nie trafia w mój gust. Poniżej krótki zapping po TNT, koncentrujący się na jego dżinglach, spoilerach, trailerach, wypełniaczach i "zastavkach":

No comments :

Post a Comment