MITRIS - telewizja satelitarna ...naziemnie!

http://radiacja.blogspot.com/2012/12/mitris-czyli-sputnik-wyladowa-i-nadaje.html
Antena nadajnika Mitris


Na wschód od naszej granicy już od dekad stosowano systemy nadawcze odmienne od obowiązujących w Europie Zachodniej. I choć po upadku Związku Radzieckiego widać większą przychylność dla systemów wykorzystywanych na Zachodzie, dla każdego z nich nadal powstaje odpowiedź, miejscowa "alternatywa".



W dziedzinie DVB-T w Rosji było przez długi czas podobnie jak w Polsce - pracuje kilka podstawowych nadajników jednego multipleksu, obsada drugiego dopiero co została wybrana, jego uruchomienie to perspektywa kolejnego roku-dwóch. W międzyczasie...pewnym miejscu w odległej Syberii naziemnie cyfrowo można odbierać aż do 70 kanałów! Nie za sprawą DVB-T, a właśnie "miejscowej alternatywy".

MITRIS... czyli sputnik wylądował (i nadaje!)

Systemem tym jest MITRIS - ros. Микроволновая Интегрированная ТелеРидиоИнформационная Система ("Mikrowołnaja Integrirowannaja TeleRadioInformaconnaja Sistiema"), co możemy przetłumaczyć jako Zintegrowany Mikrofalowy System TeleRadioInformacyjny. Został on opracowany w 1992 roku przez Instytut Sieci Elektronicznych Ukraińskiej Akademii Nauk, a komercyjnie jest oferowany przez firmę Beta-TvCom. Wg. pomysłu inżynierów MITRIS to nic innego jak emisja na wycinku pasma satelitarnego Ku (11,7 - 12,5 GHz) w standardzie telewizji satelitarnej - kiedyś analogowej, teraz w DVB-S, ale... z nadajników naziemnych! Można wręcz powiedzieć że to po prostu "satelita na Ziemi".

 Pierwszym miejscem, gdzie zastosowano tę innowację było ukraińskie miasto Krzemieńczuk, następnym - Kijów. W 1999 roku Rada Narodowa Ukrainy przyznała licencję na mikrofalowe emisje naziemne w Kijowie, Lugańsku i Mariupolu. W ukraińskiej stolicy system już w 2001 roku osiągnął 30 tysięcy użytkowników, w całym kraju zdążył się upowszechnić w większości miast obwodowych, najbliżej Polski - we Lwowie (jeszcze do 2005r. w wersji analogowej). W kilku miastach, np. w Simferopolu, usługi rozszerzono także o kanał zwrotny szerokopasmowego Internetu. Poza Ukrainą, próby z MITRIS przeprowadzano w łotewskim Dyneburgu; zamówienia na sprzęt nadawczy docierały także z Cypru, Kuwejtu, Indonezji; zaczęły funkcjonować sieci w Gruzji i Armenii. Podjęte zostały również rozmowy handlowe z oferentami z terenów Syberii, gdzie mikrofalowy system miał służyć jako retransmisja satelitarnego pakietu NTV-Plus (do naziemnego odbioru na dekoderach platformy!).
Wieża przekaźnikowa z systemem antenowym Mitris na szczycie (Irkuck)
Stacje nadawcze MITRIS wyróżnia charakterystyczna, stożkowa antena, "przykryta" talerzem parabolicznym. Ich zadaniem jest emisja dookólna w płaszczyźnie horyzontu i skupienie największego natężenia w tej płaszczyźnie.
'Wolny'' konwerter ustawiony w kierunku stacji nadawczej
Konwerter ustawiony na stację bazową
 Sygnał może być odebrany na dowolnym tunerze satelitarnym podłączonym do zwykłego konwertera (LNB) skierowanego na pobliską stację nadawczą. Moc do 15 miliwatów na jeden naziemny "transponder" wystarcza by w promieniu 5-8km odbiór odbywał się prosto z konwertera, do 15km z małej, 25cm anteny parabolicznej. Na odległość do 35km stosowane są anteny offsetowe o średnicach 60-90cm. Zdarzały się też raporty z odległości 40-64km. Warunkiem odbioru jest odkryty kierunek - bez zasłaniających stację budynków, drzew i innych przeszkód.
Transmisje odbywały się w polaryzacji poziomej i pionowej, najczęściej stosowana prędkość strumienia: 27500 symboli na sekundę - wszystko tak jak w DVB-S!

 I tak samo jak w przekazie satelitarnym, wcześniej czy później musiała pojawić się kwestia kodowania, czyli udostępniania programu tylko osobom płacącym abonament. Choć MITRIS zapewnia pełną kompatybilność ze wszystkimi systemami szyfrowania DVB-S (jak wspomniałem wcześniej były plany naziemnej retransmisji zawartości transponderów NTV+), na Ukrainie i w Rosji postawiono na rozwój nowego systemu kodowania dla tej formy dystrybucji - CryptOn (Kripton). Kodowanie wdrożono na dla części kanałów na Ukrainie, z kolei na Syberii dla całych pakietów, jednak tu nie pobiera się opłat abonenckich. Podobno istnieją dekodery pirackie.

 Oficjalnie w Angarsku cyfrowe nadawanie naziemne jeszcze się nie rozpoczęło. Faktycznie emisja w paśmie Ku jest tu prowadzona juz od 2007 roku. Kto skieruje konwerter na wieżę Radiostancja-3 ma aktualnie możliwość odbioru około 70 bezpłatnych kanałów na ośmiu częstotliwościach. Wśród nich nie tylko kanałów państwowych, jak Pierwyj Kanał i Rossija, ale też tematycznych: Discovery, Viasat History, TV1000. Jest także mocny akcent lokalny - popularny Syberyjski kanał Aist, czy kanał SMS Irkuck z kamerą filmującą centrum miasta i czatem na ekranie TV. Całość jest doskonale zorganizowana - zarówno w warstwie emisyjnej multipleksów, jak i dystrybucyjnej - miejscowe firmy instalacyjne RTV udzielają pełnego wparcia technicznego i doradztwa. Operatorem sygnałów jest kompania AS Bajkał TV, zajmująca się także "tradycyjną" kablówką.

 Jedynym minusem całego zjawiska jest niepewność - nikt nie wie czy MITRIS kiedykolwiek będzie oferowany oficjalnie i czy w ogóle będzie kontynuowany. To, co odbierają mieszkańcy Irkucka i Angarska to jedynie sygnały "eksperymentalne". Prawdą jest też, że urządzenia emisyjne są produkcji białoruskiej i nie posiadają certyfikacji na użytkowanie na terenie Federacji Rosyjskiej.

 Dystrybutorzy doradzają więc zakup tanich, chińskich tunerów - z jednej strony dlatego, że są najprostszym urządzeniem do odbioru wielu kanałów eksperymentalnego systemu, z drugiej strony - gdy okaże się, że nagle emisje znikną, za symboliczną opłatą zapewnią swoim klientom przestawienie na odbiór satelitarny.
- "MITRIS" to nie naziemna telewizja cyfrowa, tylko telewizja satelitarna, z tymże nadawana z transpondera umieszczonego na obiekcie naziemnym - mówi Aleksandr Burdanow, dyrektor firmy "MUP-AMO Radio", do której należy wieża "Radiostancja-3". - Może ciekawie system przedstawia się z punktu widzenia teleamatora, ale nie wydaje mi się, żeby kiedykolwiek była wydana u nas licencja na komercyjną emisję naziemną dla takiego systemu - kwituje. Plany DVB-T w Rosji oczywiście są, jednak zgodnie z harmonogramem, nie ma szans na wdrożenie ich w Irkucku i Angarsku w najbliższym czasie. Naziemna cyfrowa prowizorka więc trwa...

 Czy MITRIS miałby szanse na powodzenie na Zachodzie jako alternatywa dla DVB-T? Międzynarodowa Unia Telekomunikacyjna dla zakresu Ku przyporządkowała w pierwszej kolejności emisję z satelitów, dopiero w dalszej ewentualne naziemne systemy łączności.

Systemami tymi miałyby być tylko radiolinie dające łączność na linii wzajemnej widoczności "punkt-punkt". Ponieważ opisany powyżej sposób dystrybucji jest siecią rozsiewczą (emisja dookólna), nie spełnia tego warunku. W porównaniu do DVB-T system ma też dużo więcej wymagań, dotyczących zwłaszcza miejsca instalacji anteny; mikrofale to też decydowanie mniejszy zasięg.

Zalety to:
- dobry odbiór przy małej mocy nadajnika,
- dostępność odbiorników (produkowane od lat!),
- możliwość uzupełnienia typowej oferty satelitarnej (podłączenie konwetera Mitris też przez przełącznik DiSEqC)
- możliwość rozbudowy sieci (SFN),
- retransmisja sygnału z satelity w stosunku 1:1, bez transkodowania i utraty danych (nadajniki
DVB-T najczęściej pobierają do emisji obrobiony strumień satelitarny).

1 comment :

  1. Niezwykle interesujący artykuł z którego nawet laik wszystko zrozumie. Dodatkowo przyjemny w czytaniu.

    ReplyDelete