Zez z satelitami Turksat i Intelsat (42+60E)

Jako że jestem entuzjastą instalowania zezów i wyciskania z anten satelitarnych jak najwięcej niekodowanych serwisów RTV, pomyślałem o możliwości rozbudowy mojej "wschodniej" anteny do odbioru większej liczby satelitów z części orbity daleko na wschód od Astry. Świat zezów nie kończy się tylko na oklepanym 13+19e.



Odkąd mam zainstalowaną antenę 90cm do odbioru satelitów zawieszonych we wschodniej części nieba, zawsze odczuwałem ograniczenie że spośród kilku ciekawych sputników z tego obszaru musiałem decydować się na tylko jeden.
Jako pierwszego ustawiłem na niej Intelsata 60E z rosyjskimi stacjami radiowymi. Gdy po pół roku znudził mi się, antenę przestawiłem na 75E dla rosyjskiej telewizji z satelity LMI-1/ABS1. Potem przyszedł czas na Turksata na 42E i zacumowałem tam na dosyć długo, dopóki znów nie wróciłem na 75E. Potem na krótko zaparkowałem sie na Expressie 53E, "przerabiałem" też Hellasa na 39E i kołowego Eutelsata 36E.

W miarę upływu czasu, spośród wielu pozycji satelitarnych, tych z naprawdę ciekawymi programami pozostały mi w zasadzie tylko 60E i 42E (pozostałe wyłączono, zakodowano, itd.). Dobrze, że wybór zawęził się do tych dwóch pozycji, choć odstęp między nimi jest niestety spory. Lecz może jednak?
-Może by spróbować ich równoczesnego odbioru na jednej antenie, bez konieczności przestawiania? Powodzenie tego planu zaowocowałoby dla mnie jednoczesnym odbiorem rosyjskiego radia z 60E i "amerykańskiej" telewizji z 42E.

Ciekawe, czy  poza mną, ktoś rozważał identyczne rozwiązanie? Realizacja projektu to zapewne pionierska robota:) Tym bardziej - pozytywnego rezultatu przedsięwzięcia nie byłem w pełni pewien, gdyż interesujące mnie sygnały na obu satkach są nadawane ze słabych transponderów: na Turksacie - wiązki wschodniej 3A, na Intelsacie - no ogólnie ten sputnik jest dosyć słaby.

Projekt multifeeda z pozycjami 42E (Turksat) i 60E (Intelsat 904) - widok "z zewnątrz" na lustro anteny satelitarnej.

Jest to też pierwsza konstrukcja zeza jaką przerabiałem, w której oba konwertery zezują i brak jest odbiornika w głównym ognisku anteny. Przynajmniej w stanie docelowym - bo przyda się podczas wstępnego ustawiania anteny.
Centralnym konwerterem najechałem na Expressa 53E i kiedy usłyszałem "pikanie" tunera, że tp. 11044 jest odbierany, zgubiłem go odjeżdżając ok 1-2 stopnie na zachód, do ok. 51E, elewację pozostawiając jak dla Express'a. Po dokręceniu anteny na tej nieobsadzonej pozycji (czasowo, bo swój aparat będzie próbować tu zawiesić za 2 lata Białoruś), zdjąłem konwerter z ogniska, zaprogramowałem pierwszy transponder (11054 H) z Turksata i zacząłem szukać sygnału, machając nim na wschód od wysięgnika konwertera anteny.

Nie trafił się od razu. Szczerze powiedziawszy - niespodziewanie namierzenie trwało dosyć długo i już zmartwiłem się, że nie złapię w ogóle. W docelowej pozycji na tym tp (z kanałąmi CNBCe i e2) łowi 40% - do oglądania przy dobrej pogodzie. Toteż dokręciłem białego Inverto w pozycji z max. sygnałem. Z czasem będzie trzeba wymienić go na Inverto Ultra Black, co pozwoli zyskać dodatkowe 10% sygnału.

Co nie dziwne - reszta Turksata ma spory zapas na niepogodę, a parę transponderów melduje się z pięknym 99% sygnałem.

Zanim przeszedłem do łapania 60E, postanowiłem zajrzeć jeszcze na 46E - pełniącego służbę od kilku miesięcy Azerspace-1. -Ożesz kura! Na tp. z rosyjskimi kanałami TV (bo tylko to by mnie tu interesowało, więc tylko ten tp. sprawdziłem) sygnał kolosalny - 99%. W zezie prawie 5 stopni od ogniska.

Dla 60E zachowałem konwerter Inverto Ultra Black. Jak na produkty mass-market, są najlepsze. Może nie zdziałają cudów i "z niczego" nie ulepią stałego sygnału, ale przydają się tam, gdzie poziom sygnału jest na granicy stabilnego obrazu.
Mimo sporej odległości, większej niż w przypadku Turksata - 9,5 stopnia od ogniska złapać  Intelsata okazało się pestką! Łapałem na najsilniejszym tp. 11595V (najbardziej mi na nim zależało, z Radiem Silver Rain). Wyżyłowanie najsilniejszego sygnału z tej pozycji polegało na ustawianiu kolejnych transponderów z kanałami SCPC - na początek mocno szatkującym kanałem "Podmoskovye" - gdy ten stabilizował się, pojawiał się poprzednio niedostępny, a teraz już chociaż szatkujący 9Kanał i 100TV. Następnie gdy udało się i te dwa uspokoić oraz uzyskać stabilny sygnał, pozostała do złapania tylko Nika TV i jeden transponder radiowy. Temu właśnie transponderowi nie dawałem szans. Zaskoczył mnie. Leci stabilnie na 30% (zrywa na nim dopiero przy 10%), więc z zapasem na grube chmury i może nawet lekki deszczyk!
Wracając do najsilniejszego tp. - zauważyłem na nim sygnał aż 70% z bardzo dużym zapasem na kiepskie meteo. Wyniki z zeza zupełnie jak otrzymane kiedyś z 60E w centrum na 90cm z kiepskim konwerterem.

Postanowiłem pozostawić właśnie taką konfigurację - już przeżyję tez "wrażliwy" transponder z Turksata z amerykańską telewizją - zresztą i tak mało telewizji oglądam ostatnio. Zaskoczenie dotyczące niespodziewanie dobrego odbioru z 60E, będzie mi kompensować niestabilność 42E.
Najważniejsze, że udało się ustrzelić te dwa ptaszki na jednej miseczce. W przyszłości podmiana Turksatowego konwertera na Black'a pozwoli uspokoić sygnał na 11054H, a zwolniony poprzedni konwerter będzie mógł być podstawiony na Azera na 46E, albo Expressa na 53E - obecna konfiguracja daje taką możliwość rozbudowy w przyszłości - między obecnymi konwerterami jest sporo miejsca. Może włączenie jakieś ciekawszych programów mnie do tego przekona. -Na dany moment jestem bardzo zadowolony z instalacji:)




2 comments :

  1. Witam, czy można w ten sposób ustawić Hotbird 13E i Turksat 42E

    ReplyDelete
    Replies
    1. Można, mi się udało. Pisałem o tym w poscie:
      http://radiacja.blogspot.com/2012/06/odbior-turksata-2a-i-3a-na-42e-w-polsce.html
      (na dole artykułu)

      Delete