Łotwa - tygodniki telewizyjne

http://radiacja.blogspot.com/2015/09/lotwa-tygodniki-telewizyjne.html

Który łotewski tygodnik telewizyjny drukuje program pirackich kanałów? Na łamach którego zamieszczany jest program uciskanej rosyjskiej stacji opozycyjnej? I dlaczego tygodniki TV wydawane w Rydze mogą być całkiem przydatne przy remoncie mieszkania? O tym wszystkim i jeszcze więcej dowiecie się z poniższego artykułu.


Po prasowym nieurodzaju w Wilnie, byłem ucieszony widokiem półek i stojaków kiosków oraz saloników w stolicy Łotwy, wręcz uginających się pod ciężarem prasy. Kusiły mnie z nich duże czcionki tytułów, przy których nie trzeba być poliglotą by odgadnąć co się pod nimi ukrywa: "TaVa Programa", "TV un Radio Nedela", "TeleProgramma", "Laimiga Programma", "TeleVizija Programa", "Latvijskaja Televizyonnaya Programma". Właśnie na tego typu internacjonalizmy liczę w każdym zagranicznym kiosku!

ciekawa okładka tygodnika informacyjnego "ir"
Choć na Łotwę trafiłem mocno wyposzczony po Litwie i moje oczekiwania nie były wygórowane, w jakiś sposób się zawiodłem. Co tak rozczarowująco "wyróżnia" Łotwę? Otóż jej telewizyjna prasa ma w 99% postać "gazetową". Przywiodła mi ona wspomnienia piątkowych dodatków telewizyjnych do polskich dzienników z pierwszej połowy lat 90. Polski telewizyjny boom tamtego okresu szybko jednak wymógł lepszą jakość czasopism z ramówkami coraz liczniejszych kanałów oraz lepszy papier pod wywiady i omówienia programu.
...Czego niestety nie można powiedzieć o telewizji na Łotwie - w zaledwie dwumilionowym kraju, w dodatku ze społeczeństwem językowo podzielonym na łotewsko- i rosyjskojęzyczne, lokalna rozrywka z małego ekranu po prostu nie ma mocy stać się zjawiskiem masowym (być może ma to jeszcze przed sobą?).

Jedyny kolorowy tygodnik, w magazynowej formie do której jesteśmy przyzwyczajeni w Polsce, znalazłem dopiero ostatniego dnia wycieczki. Lecz by zachować chronologiczny porządek eksplorowania łotewskich punktów kolportażu oraz jednocześnie zadbać o efekt wisienki na torcie, na początek przyjrzymy się programom TV drukowanemu na szarym papierze. Ale nie takim zupełnie smutnym...


TAVA Programma ("Twoja programa") - "tv, radio, seriale, rozrywka + 22 krzyżówki"
Pierwszy omawiany tygodnik, poświęcając całą powierzchnię pierwszej strony na jedno duże zdjęcie nowego serialu, całkiem nieźle stara się udawać, rzekłbym: pełnoprawne TV-guide'y.
Poza krzyżówkami i sudoku, 24-stronicowa gazetka skupia się na programie TV i jego omówieniach.
Codzienny repertuar stacji telewizyjnych mieści się w całości na 2 sąsiadujących stronach ("facing"). Po prawo mamy cztery główne łotewskie kanały - dwa publiczne i dwa komercyjne: LTV1, LTV7, LNT, TV3, zaś pod spodem: Kanals2, TV5, 3+, TV6. Tę drugą grupę cechuje fakt, że często lecą na nich rosyjskojęzyczne audycje z łotewskimi napisami.
W układzie strony znajdują się również dodatkowe oznaczenia rodzaju programu - serial, film, programy dziecięce, programy z napisami i w języku migowym oraz oznaczenie "RU" przy niektórych pozycjach na kanałach z przewagą łotewskiego - LTV1, LTV7, Kanals2, TV5.


Co ciekawe, tytuły rosyjskich filmów i audycji są w "TaVa Programma" tłumaczone i podawane po łotewsku. Dotyczy to także w całości kanałów rosyjskojęzycznych i rosyjskich. A zatem mówiący cyrylicą widzowie (nawet do 40% mieszkańców Łotwy), muszą znać miejscowy język, by dowiedzieć się z tygodnika co ma dla nich telewizja. Wynika to ze specyficznej historii kraju, o czym pisałem przy artykule o radiofonii nad Daugavą. Rosyjski nie jest w tym kraju językiem urzędowym, więc czasami, nawet w komercyjnym obiegu - jak w tym przypadku - w tygodnikach telewizyjnych, poddawany jest pewnej dawce ostracyzmu.
Więcej stacji rosyjskich rozpisanych po łotewsku odnajdziemy na stronie obok - są to PBK (Pierwyj Bałtijskij Kanał = Pierwyj Kanał RU dla Łotwy), dalej Pirmais Eiropas (Pierwyj Kanał, 1TVRusEuropa, znany z satelity HotBird), KTV Krevija (w tym przypadku nie jestem pewny jaki to dokładnie kanał, może Rossija Kultura?), tworzony w Niemczech RTVi (HotBird), NTV Mir, REN Baltija, TVCi (TVCentr International).
Dalej już kanały tematyczne: TV XXI (produkowany na Łotwie kanał z rosyjskimi filmami, popularny też w samej Rosji), Illuzion+ (rosyjskie kino), TV1000, TV1000 Russkoje kino, MGM, NTV+ (kanał filmowy), E!Entertainment, Fox Life, Fox, TLC, National Geographic, Discovery, Discovery World, Discovery Science, Animal Planet, Viasat History, Viasat Sport Baltic, Eurosport, Eurosport2, Mezzo.
Pierwszym dniem w tygodniku jest sobota (sestdiena), dalej po kolei: svetdiena, pirmdiena, otrdiena, tresdiena, cetrudiena, piektdiena.


Strona 18 i 19 to całotygodniowy program radiowy stacji Latvijas Radio 1, Latvijas Radio 2, Latvijas Radio 3 (Klasika), Latvijas Radio 4 Doma Laukums (RU) i Kristigais Radio. Na spodzie strony wydrukowana jest lista "Radio kanalu frekvences" - ich częstotliwości w poszczególnych miastach. Po prawo w pionowej kolumnie na wysokość całej strony - program dziecięcego kanału Cartoon Network. Dziwne że trafił do tego działu - może jako do wycięcia i przekazania dzieciakom? Co ciekawe, jako jedyny w całym tygodniku ma logo. Na koniec mamy jeszcze 4 strony krzyżówek, sudoku i innych łamigłówek, i horoskop.

Objętość i oferta - podstawowa. Czy warta swojej ceny, 0,50 Euro?
Łotewskie tygodniki tv, choć w kioskach zajmujące osobny dział i dystrybuowane osobno, w przeważającej liczbie stanowią przede wszystkim dodatki do dzienników. Przewodnik "TaVa Programma" otrzymamy bezpłatnie kupując jeden z dzienników: "Neatkarigo Rita Avizi" (Niezależna Gazeta Poranna), "Rigas Aprinka Avizi" lub "Briva Daugava".




Kolejny tygodnik - "Tele Programma z Diadiej Miszej"- dla równowagi: w pełni rosyjskojęzyczny, można również nabyć samodzielnie (cena także 0,50 Euro), lub jako dodatek do gazet "Subbota" lub "Briva Daugava". Jest to tytuł należący do tego samego wydawnictwa, co "TAVA Programma", co uświadomiłem sobie trafiając w obu tygodnikach na to samo ogłoszenie, w dwóch wersjach językowych, zachęcające do prenumeraty jego tytułów.

U "Diadi Miszy" czyli u "wójcia Miszy", pana-maskotki każdego wydania, stosowana jest zupełnie inna koncepcja listingowa - dla wygody rosyjskojęzycznych widzów. Ramówki zajmują aż 4 strony. Na pierwszej po lewo podawane są co prawda programy nadawców łotewskich, ale jako pierwszych tych z największym udziałem audycji po rosyjsku, a więc 3+, TV5 i TV3. Dopiero niżej w pełni łotewskie LNT, LTV 1 i 7 oraz TV6. Niespodzianka - na tej samej stronie, jeszcze nad łotewską tv państwową, znajdziemy program ukraińskiego kanału do zagranicy - 1+1 International oraz Bielarus24 dla białoruskiej diaspory. Jeszcze jedno zaskoczenie - na dole strony są dwa Eurosporty.


Po prawo odnajdziemy listingi stacji TV pochodzących z Rosji, regionalizowanych dla Łotwy i Pribałtyki, do których dostęp dają tutejsze kablówki: Pierwyj Bałtijskij Kanał, RTR Rossiya Baltiya, NTV-Mir, REN Baltija, RTVi, TVCi, 1-yj kanał Vsemirnaja set', RTR Planeta, STS International.

Przerzuciwszy stronę dalej przenosimy się... wprost do Rosji. Tak pewnie wyglądają listingi w moskiewskich tv-guide'ach. Po lewo 8 największych kanałów federalnych, obok nich kolumny z flagowymi stacjami tv platformy NTV Plus, poniżej - dziecięce. Większość z nich nie ma praw do transmisji na Łotwie, ale tutejsi rosyjskojęzyczni widzowie często korzystają ze sprzętu umożliwiającego ich odbiór - satelitarnych dekoderów NTV Plus i Trikolor, dużych anteny do kanałów FTA na dalekowschodnich sputnikach, lub poprzez internetowy streaming Kartina.tv. A skoro już je oglądają, to chcą mieć ich program. Diadia Misza wychodzi im więc naprzeciw.



Sytuowane na dalszej stronie kolejne rosyjskojęzyczne kanały tematyczne mają na Łotwie uregulowaną i pozytywną sytuację prawną - można je spotkać w miejskich kablówkach i na platformie satelitarnej Viasat. W tygodniku pogrupowane są w dwa działy: filmowe i poznawcze, w tej drugiej zaczynają się od Discovery, kończące nietypowo - na kanale Mezzo z muzyką klasyczną.
Tygodnik ma 36 stron, oprócz stanowiącego ich większość programu tv, wypełniają je artykuły o show-businessie i plotki, ogłoszenia, zajawki kulturalne i filmowe.

Było jeszcze parę innych tytułów tygodników z programem TV po rosyjsku, m.in. Latvijskaja Telewizonnaja Programma z kobiecą wersją Diadi Miszy w logo. Ogólnie, rosyjskojęzyczne tygodniki TV w Rydze były dla mnie o tyle pożyteczne ponieważ pozwalały zrozumieć co nadaje łotewska TV narodowa - jej program był przetłumaczony na język, który znam.

Zanim przejdziemy do gwoździa programu szybko zajrzymy jeszcze do dwóch innych, łotewskojęzycznych przewodników.

 Najtaniej, bo za jedyne 36 centów można kupić (a nabywając dziennik Latvijas Avize dostać jako bezpłatny dodatek) tygodnik Nedela Kabata - "Tydzień w kieszeni" (nazwa jest niestety dosyć myląca, bo gazetowe czasopismo zmieści się w karmanie spodni dopiero po wielokrotnym złożeniu, a i tak jego noszenie w kieszeni będzie ani wygodne ani praktyczne). Ma 16 kolorowych stron - tym wyróżnia się od reszty gazetek. Po raz pierwszy w moim przeglądzie spotykamy w nim "małe" kanały z łotewskiej DVB-T: regionalny Re:TV, i młodzieżowy OTV.
Dziennym programom tv towarzyszy też radio - kolumnę o całej wysokości strony na program swoich 4 stacji dostało Latvijas Radio.






Pierwsza strona kolejnego tygodnika podsuwa zabawne skojarzenia: "Łamaga Programa"? (Nie, Laimiga Programma oznacza ~"szczęśliwy program", podtytuł: "wszystko dla Twojego sukcesu"). Tytuł głównego artykułu "Jurij Reksio respektuje sunię" (na zdjęciu pan i dwa psy) jest, jak sprawdziłem, całkiem bliski właściwemu znaczeniu. W środku mamy 8 stron magazynu i 14 stron listingów - po dwie sąsiadujące na dzień. Jest czytelnie i przejrzyście, ale przyznacie... dosyć nudno.





... I myślałem że tak też będzie przedstawiać się w całości scena łotewskich tygodników TV - gazetowo, szaropapierowo i bez fajerwerków. Aż ostatniego dnia pobytu w Rydze nastąpił przełom - w supermarkecie trafiłem na magazyn Rigas Vilni.

 Osobliwa nazwa, kojarząca się z jakąś współpracą z południowym sąsiadem Łotwy (i w tej próbie interpretacji dobrze pasująca do mojej wyprawy, podczas której "zrobiłem" jednocześnie i Wilno i Rygę), oznaczająca tyle co "Ryskie fale"/"Fale Rygi"). Chyba jedyny na Łotwie tygodnik telewizyjny wydawany w wygodnym formacie, na papierze magazynowym i w pełni kolorowym. Można o nim śmiało powiedzieć: łotewski "TeleTydzień" - również podtytuł głosi że jest to "najpowszechniejszy program telewizyjny".
Dziwne więc że dopadłem go dopiero na sam koniec wyjazdu - może jego poprzedni numer został szybko wyprzedany i dlatego nigdzie go nie spotkałem (i zapewne mój ostatni dzień przypadł na ukazanie się kolejnego numeru).

Co ciekawe, logo Rigas Vilni widnieje w winiecie omówionego przed chwilą tygodnika Laimaga Programma, który jest niejako jego biedniejszą, budżetową wersją, przygotowywaną przez tę samą redakcję i wydawnictwo (logo wydawnictwa jest umieszczone obok kodu kreskowego i ma wygląd "R" wpisane w sierp księżyca). Izvdevnieciva Rigas Vilni wydaje też szereg
innych czasopism, m.in. Tautas Veselibas Avize, Patiesa Dzive, popularny plotkarski tygodnik Kas Jauns?, łotewskie wydanie OK! i miesięcznik Pastaiga.

Pełne, magazynowe wydanie tygodnika telewizyjnego Rigas Vilni ma format A4 (nieco węższy od standardu A4), 80 kolorowych stron i przyjemnie śliski papier.

Część magazynowa jest bardzo telewizyjna i zawiera bogate informacje o nowościach i planach stacji TV, ciekawostki o jej gwiazdach i prezenterach, całostronnicowe, plakatowe reklamy nowości w kanałach komercyjnych, listy i ratingi nadesłane do redakcji przez telewidzów. Niby oczywista rzecz w każdym tv-guid'zie, lecz nie zawsze jest tak w przypadku gazetowych tygodników, gdzie tematyka jest czasami bardzo eklektyczna.

 

Uwzględniając prawdopodobieństwo, że magazyn wcześniej trafi do domów, redakcja poświęciła jedną stronę (widoczna powyżej) na wydrukowanie skróconego program najważniejszych stacji na dwa dni poprzedzające start głównych listingów (poniedziałkowych) – w efekcie program 5 kanałów obejmuje 9 dni. Po raz pierwszy spotykam się z taką praktyką i oceniam ją bardzo pozytywnie.

Przewróciwszy dalej stronę trafiamy na, zajmujące z reguły 1-1,5 do 2 stron (resztę mogą zapełniać reklamy), omówienia najciekawszych programów pierwszego dnia tygodnia - dosłownie! Pirmdiena to po łotewsku poniedziałek, a bardzo dosłownie "pierwszydzień". Każdy kolejny dzień wyróżnia się wielkokrotną ramką wzdłuż brzegu strony o kilku odcieniach koloru, który patronuje na dany dzień.
Dalej pojawia się strona zapełniona 5 kolumnami z właściwymi listingami głównych stacji: LTV1, LTV7, LNT, TV3 i TV6. Spośród wszystkich 54 stacji telewizyjnych, drukowane są tylko loga tych pięciu. Na sąsiadującej naprzeciwko umieszczono omówienia ich seriali.



 Dalsze dwie strony to listingi 8 głównych kanałów rosyjskojęzycznych (3+, TV5, PBK, RTVi, NTV Mir, RTR Rossiya (RTR Planeta), REN TV Baltija (-tytuły ich audycji podane po łotewsku) oraz sąsiadujący z nimi program łotewskiej stacji regionów Re:TV.

Poniżej, na niebieskim tle i w mniejszym formacie podawany jest program 6 kanałów sportowych: dwóch Eurosportów, Extreme Sports, rosyjskiego hokejowego kanału KHL, Viasat Motor i kanału sportowego trzech nadbałtyckich republik Viasat Sport Baltic.

Przy lewym brzegu znalazły się ramówki mniejszych stacji z łotewskiej cyfrowej telewizji naziemnej: ReTV, Riga TV24, OTV, kablówkowy Kanals2, jedyny muzyczny kanał w Rigas Vilni - Mezzo, oraz - jak dla mnie prawdziwa perełka (aż się wzruszyłem jak to zobaczyłem pierwszy raz) - program rosyjskiego kanału publicystycznego Dożd' ("TV Rain" - tu pod szyldem "DOZDJ").
Stację tę, jako nowoczesną, opozycyjną i liberalną, głoszącą znane w Europie, w samej Rosji "nieco" uciskane wartości współczesnej tolerancyjnej demokracji, darzę ogromną sympatią. Fajnie zapoznać się z łotewskimi tytułami znanych z jego anteny audycji:) Nie powinno jednak dziwić, że łotewski tygodnik telewizyjny podaje program małego, opozycyjnego kanału informacyjnego wielkiego sąsiada, wszak nie od dziś wiadomo że często właśnie na Łotwie lądują ci obywatele Federacji Rosyjskiej którym nie odpowiadają współczesne rządy Kremla.



Kolejne dwie strony to program stacji tv tematycznych - umieszczone w 10 kolumnach, ciągiem, oddzielone różnokolorowymi belkami z nazwą każdego kanału. Po lewo znalazły się kanały "filmowe", wszystkie rosyjskojęzyczne: CBS Drama, CTC (STS International), FOX, FOX Life, Illuzion+, Nashe Kino, Russkij Illuzion, TNT Film, TV1000, TV1000 Action, TV1000 Premium, TV1000 Russkoje Kino, E! Entertainment, Sony Entertainment, TV 21 (TV XXI).
Po prawo zaś kategoria "świat, wiedza, muzyka" (to ostatnie trochę dziwne, bo - jak wspomniałem, poza Mezzo na wcześniejszej stronie brak jest innych kanałów muzycznych), znów rosyjskojęzyczne:
Animal Planet, BBC Entertainment, CBS Reality, Discovery, Discovery Science, Discovery World, History, National Geographic, Viasat Explore, Viasat History, Ohota i rybalka oraz... dwa kanały niemieckie: RTL i PRO7.

Po programie TV na 7 dni, pod koniec numeru zamieszczono też programy stacji radiowych: LR1-2-3 i 4. Ze względu na powtarzalność ramówki w roboczym tygodniu, program LR1,2 i 4 skrócono. Znajdują się one w polach oznaczonych kolorem markowym danej stacji. Za to szerzej, na każdy dzień rozpisany jest program LR3 z muzyką klasyczną - wymaga tego specyfika jej formatu.
Obok logo każdej anteny znajduje się też lista częstotliwości.



Parę ostatnich stron ponownie poświęcono zawartości magazynowej i rozrywce - krzyżówkom, dowcipom i horoskopom.

Na koniec można przyjrzeć się stopce redakcyjnej, gdzie czekało mnie ciekawe odkrycie - w wydawanie tygodnika zaangażowana jest telewizja publiczna LTV, choć na łamach nie widać jej dominacji.

Cena: 0,85 Euro


Zastanawiam się czy moja końcowa pozytywna ocena tygodnika jest rezultatem mieszanych odczuć po początkowych dniach gdy byłem niemal przekonany że na LV są kolportowane tylko "gazetowe" tygodniki TV, czy też może "RV" samo w sobie jest takie fajne i charakterne? Pewnie po trosze i jeden i drugi argument:)

W ramach ciekawostki linkuję znalezione w sieci archiwalne wydanie Vilni z czasów ZSRR:
1. http://www.kambaris.lv/gallery/images/038_Rigas-Vilni-21.JPG
2. http://www.kasjauns.lv/galerijas/sk/RIGAS-VILNI-nR1.jpg


Najbogatszą ofertę prasową na Łotwie mają saloniki skandynawskiego właściciela - Narvesen. Oprócz bardzo wielu łotewskich i rosyjskich tytułów widziałem w nich też wiele międzynarodowych anglojęzycznych oraz niemieckich (m.in. TV Spielfilm). Dodatkowo, w Narvesen można zakupić wyroby papiernicze, pocztówki i inne pamiątki z Rygi, przekąski, słodycze i ciepłą kawę. Zabawne, ale jeszcze do niedawna Google Translator tłumaczył "Narvesen" na "Starbucks"!  Najlepiej wyposażony Narvesen stoi na rogu Kalku Iela i Aspazijas Iela.
Prasę można też zakupić w sieci supermarketów, spośród których dobrą ofertę ma Rimi - tylko tam kupiłem Rigas Vilni - choć to może tylko przypadek (dokładniej przy kasach w supermarkecie Rimi przy Dworcu Kolejowym - "Dzelzcela Stacija" - na wypadek gdyby ktoś szukał i tak jak ja nie odnalazł nigdzie indziej). Były też inne, osobne saloniki w pasażach stacji kolejowej i galeriach supermarketów - pamiętam że gazetowe tygodniki TV były w nim zgromadzone na jednym obrotowym rack'u.


Co kraj to obyczaj - dwie nadbałtyckie republiki pokazały jak bardzo różnią się w kwestii prasy telewizyjnej od reszty Europy. Na Litwie tygodników TV sensu stricte nie było prawie wcale, zaś na Łotwie - całe mnóstwo, ale w tym tylko jeden w formie do jakiej przyzwyczajani jesteśmy w Polsce.
W kolejnym odcinku, w ramach już ostatniego odcinka z serii "LV" przyjrzymy się telewizji cyfrowej na Łotwie.

No comments :

Post a Comment