Nowe DX-y na falach średnich (MW/AM)

http://radiacja.blogspot.com/2016/11/nowe-dx-y-na-falach-srednich-mwam.html
Po ponad 10 letniej przerwie powracam do regularnych nasłuchów w zakresie od którego kiedyś zaczęła się moja przygoda z propagacją.
I odkryłem go zupełnie na nowo..

Pasmo między 531 a 1620 kHz  w ciągu ostatnich lat w całości opuściły Niemcy, Francja, Rosja, Białoruś, Skandynawia. Pomimo wielu wyłączeń, fale średnie wciąż tętnią życiem, a na zwolnionych częstotliwościach pojawiło się pole do jeszcze dalszych DXów. 


Post zawiera logi ostatnio złapanych stacji MW - dodawane na dole. Ostatnio aktualizowane 30.12.

Jak zacząć nowy rozdział w średniofalowym DXingu? Najlepiej - dokonując rewizji dawnych osiągnięć.
Aktualizację mojego dotychczasowego wykazu AM, z równoczesnym skanowaniem pasma, zaplanowałem na wieczór 3-go listopada. Mimo zmęczenia po całym dniu, czas upływał bardzo szybko i kiedy około 1-ej w nocy zorientowałem się, że od 531 kHz dotarłem dopiero do połowy zakresu, postanowiłem nie przerywać dobrej passy i... zarwałem na DXy całą noc!

Jest tylko jeden kraj w Europie, który nie zredukował sieci nadawczej MW - Rumunia, która nocą na bardzo wielu częstotliwościach jest najlepiej odbieranym krajem w Polsce. Właściciele odbiorników o dobrych parametrach do DX zauważą, podobnie do Rumunii, dużą liczebność stacji bliskowschodnich (Iran i Arabia), hiszpańskich oraz brytyjskich - acz już nie tak silnych jak Rumunia.
Byłem też zaskoczony, jak wiele stacji małej mocy (<2kW) łapię z UK. Kiedyś miałem w swojej kolekcji tylko 2 czy 3 takie stacje, teraz - całe mnóstwo, o mocy nawet tak małej jak 0,1kW!

Rezultaty odbioru z tej nocy planowałem początkowo dołączyć do dotychczasowego wykazu "kolekcjonerskiego" stacji MW, dopisując "off" przy wyłączonych emisjach. Ale obsada zakresu zmieniła się tak bardzo, że postanowiłem stworzyć zupełnie nowy wykaz z obecnym stanem pasma.


1550kHz (własc. 2-3.11.)
Kolejnym ważnym powodem, dla którego powróciłem na MW, była też pewna nierozliczona zagadka z przeszłości. Otóż około 2008 roku, pewnej późnej nocy namierzyłem słabą stację na częstotliwości 1550kHz - nietypowej, ponieważ nieodpowiadającej europejskiemu rastrowi 9kHz, według którego najbliższy "kanał" wypada na 1548 kHz. Byłem nawet bliski przyjąć, że złapałem WNTN, rozgłośnię dla mniejszości narodowych z Bostonu, USA - co sugerowała mi usłyszana na 1550 orientalna muzyka i audycje w niezrozumiałym (na pewno nie angielskim) języku.
Jej odbiór uzyskałem także i tym razem - poprzedniej nocy z 2 na 3.11. Było oczywiście podejrzane, że złapanie czegoś "potencjalnie" transatlantyckiego przyszło by mi tak łatwo.
Po konsultacji z weteranami DX na MW udało się ją zidentyfikować jako nadającą z Algierii, z nietypową częstotliwością "Saharawi Arab Democratic Republic National Radio" (SADR). Rozgłośnia sama w sobie również ciekawa - nadawana z miejscowości Rabouni w prowincji Tindouf, gdzie znajdują się obozy uchodźców z terytorium tzw. Sahary Zachodniej. Nazwa stacji, Sahrawi, nawiązuje do rdzennej ludności tego obszaru o nierozstrzygniętym statusie, do której kierowane są audycje.

Zdementowanie sygnału SADR ma 1550kHz jako potencjalnego transatlantyckiego DXa w mojej kolekcji nie zasmuciło mnie - wręcz przeciwnie: zmotywowało do dalszych poszukiwań!

John Faulkner, autor bloga Skegness DX, specjalizujący się w transoceanicznych stacjach MW, któremu również zawdzięczam "rozbrojenie" 1550kHz, na moją prośbę przygotował listę potencjalnie najłatwiejszych celów z USA i Kanady. W jego ocenie stanowią je następujące sygnały:
590 VOCM St Johns NL
710 CKVO Clarenville NL (//590^)
1130 WBBR (Bloomberg) New York City NY
1140 CBI (CBC Radio1 eng.) St.Sydney NS
1400 CBG (CBC Radio1 eng.) Gander NL
1440 WRED (sports) Portland ME
1500 WFED (news) Washington DC
1510 WMEX (talk) Boston MA
1520 WWKB (ESPN) Buffalo NY
1560 WFME (Family Radio) New York City NY

4.11. nad ranem
Z listy tej postanowiłem skorzystać kolejnego dnia nad ranem, kiedy propagacja powinna otwierać Amerykę Północną (zapada tam głęboka noc).
Niestety, wiele z podanych częstotliwości nawet na wąskich filtrach pasmowych przez cały czas była skutecznie przygniecione przez "lokalne" europejskie stacje, zaś te wolne od zakłóceń nie wykazywały aktywności w AM.
-Ale! Wystarczyło przełączyć skaner w tryb SSB, by na różnych częstotliwościach usłyszeć "pisk" sporej liczby amerykańskich nośnych, zawsze 1kHz poniżej nominalnej częstotliwości (w USB).
Najdonośniejszy ton obserwowałem na 1570kHz, która w okolicach godziny 6-ej, dzięki wzrostowi sygnału, pozwoliła na usłyszenie strzępów sygnału w AM (wąskim, NAM). Niestety, nie dało się tego zidentyfikować - poza tym tylko, że był to głos spikera, dosyć poważny, w niezidentyfikowanym języku - raz pasował mi arabski, raz francuski, a raz hiszpański. No tak... filtry NAM z każdego języka potrafią zrobić "arabski" :)
W dodatku w NAM sygnał był coraz słabszy i zanikający - a raczej odwrotnie: coraz rzadziej pojawiający się. Nośna w SSB, tak samo jak i na innych częstotliwościach też słabła.
Szczątkowy i krótkotrwały odbiór na 1570kHz był bardzo intrygujący, ale jeszcze nie przekonujący. Postanowiłem zrobić drugie podejście kolejnego dnia przed świtem.


Wieczorem (4.11.), w trakcie łapania kolejnej porcji zaległych stacji "z bliska", na 819kHz w tle egipskiej stacji było wyraźnie słychać indyjskie instrumenty - zwłaszcza pewien jeden, który brzmi basowo w muzyce bhangra. Indie! Nowy rekord! (Porannej "Ameryki" na 1570 jeszcze nie uwzględniałem, mimo dobrych rokowań). Wczesny wieczór to czas, gdy pasmo jest otwarte na Daleki Wschód.
Równocześnie odbierałem też CRI po rosyjsku nadawane na 1521kHz z zachodnich rubieży Chin - Urumqi. Przez ponad 10 lat, bo złapałem go już w 2004r., był to mój jedyny DX z Dalekiej Azji - 4800km ).

Indie były w moim logu rekordowym DX-em... rekordowo krótki czas, bowiem parę chwil później na 972kHz zamiast irańskiego radia IRIB (już powoli przyzwyczajam się do "nowej obsady" częstotliwości) usłyszałem rozgłośnię w nierozpoznanym początkowo języku. Jakby japoński, ale słowa mające końcówki -"inda" -"inmida"? To... Koreański! Sygnał jednak opadał. Rzut oka na mapę z zaznaczoną na bieżąco strefą nocną dał odpowiedź - w Korei zaczęło już świtać. Bardzo Daleki Wschód na falach średnich w Polsce! Wow! Stacja ma dużą moc (1500/750kW), ale propagacja i możliwości mojej nietypowej instalacji odbiorczej zrobiły wrażenie. 7792km

A właśnie, nie wspomniałem jeszcze o sprzęcie!
Do wszystkich innych zakresów niż UKF-FM (gdzie niepodzielnie rządzi XDR), korzystam z AOR'a AR-8600, jak ja go określam "wszystkoodbieracza" (0,1 - 3000 MHz). Jego wyświetlacz jest "twarzą" tego posta. Na MW mogę na nim korzystać z wysokiej czułości (wrażliwości na słabe sygnały), a dzięki filtrom NAM - z jeszcze większej selektywności (separacji sąsiednich częstotliwości). Detekcję ultra słabych nośnych można prowadzić korzystając z SSB.

Co do anteny, to tu sprawa jest... nietypowa:)
Mój wielki powrót na fale średnie zaczął się od eksperymentalnego podłączenia 6-el Yagi na UKF FM do do AOR'a, by sprawdzić zupełnie inne pasmo. Wiem, że Yagi nie ma rezonansu na MW, okazało się jednak, że zestaw spisuje się o wiele lepiej niż cokolwiek, co miałem kiedykolwiek do dyspozycji na MW!


5.11.
Po krótkim śnie po wieczornych nasłuchach, obudziłem się o 5:30 na głośne żądanie budzika. Kolejne podejście do transatlantyckiego odbioru powiodło się fantastycznie! Nośne w SSB były jeszcze silniejsze niż wczoraj, najsilniejsza znów na 1570kHz. Około 6:00 nawet dało się zrozumieć parę słów po hiszpańsku z akcentem latino!
Wreszcie! Prawilny TA-MW-DX!!! Po późniejszej próbie identyfikacji z nagrania z dzisiejszego poranka - konsultowanej z Johnem, tą stacją okazała się R.Bethel z... Peru! PERU!!! 11620km od Góry Kalwarii. O Chryste! Jako pierwszego, zidentyfikowanego sygnału TA spodziewałem się co najwyżej najbliższych terenów USA, jak wschodnie wybrzeże, a tu... Peru :O



Do 6:30 po Ameryce znów nie było śladu i zająłem się łapaniem low-powerów z UK, także już gasnących.



6.11.
Nazajutrz nad ranem, warunki na TA okazały się fatalne - nawet nośne na "dziesiątkach" były tak słabe, że na posłuchanie czegokolwiek zza Oceanu nie było szans. Pełen sukces dzień wcześniej i totalna klapa dziś, potwierdzają uroki dalekosiężnej propagacji zakresu fal średnich.

Wieczorem - Chiny. Silny nadajnik z programem CNR złapałem niespodziewanie na 1098kHz. Trwało to dosyć krótko - kilkanaście minut, ale chińska stacja miała w tym czasie aspiracje wyprzeć Słowację na tej samej częstotliwości i muszę przyznać, że całkiem nieźle jej to wychodziło! Po jednorazowym podważeniu Radia Devin, zaczęło jednak zanikać. Lokalizacja - Golmud, 5861km.

Moją uwagę przyciągnęły też egzotyczne dźwięki na 747kHz, wypierające dwa hiszpańskie nadajniki. Indie!


7.11.
Nad ranem znów słabo z TA-DX, ale trafiła się jedna stacja: 1140 kHz - unid melodia, muzyka

Noc z 7-8.11.
1494 - Chiny!! "Xinjiang RGD 738 Zonghe" (wiele nadajników i lokalizacji = efekt pogłosu, "echo", momentami dosyć wyraźnie słychać chiński) - złapane o 1:22 w nocy - w Chinach już poranek.
Poinformowałem o tym odbiorze Johna Faulknera, który ocenił, że skoro odbieram Chiny na 1494kHz, to mój sprzęt spisuje się całkiem nieźle (on sam dysponuje 7-metrową anteną kierunkową zaprojektowaną na MW). Moja ma "charakterystykę" dookólną


10.11.
Po kilku dniach posuchy, w czwartek nad ranem warunki transatlantyckie wreszcie się poprawiły. Złapałem nie jedną, a aż 5 stacji, z których udało się zidentyfikować trzy.
Jako pierwszy złowiłem sygnał na szczycie pasma:
1610 - Carribean Beacon (wyspa Anguilla, 200km wsch od Puerto Rico, 50kW, 8040km) - religijne gadanie, nawet silne, zakłócane chyba przez greckiego pirata
1570 - prawdopodobnie znów R.Bethel, Peru 11620 km
1560 - WFME Family Radio, Nowy Jork, 50kW, 6875km
1140 - unid - tent. Kanada
1130 - WBBR Bloomerg Radio, Nowy Jork, 50kW, 6883km
i chyba coś na niezapamiętanej, trzycyfrowej częstotliwości - prawdopodobnie 750kHz- unid

źródło grafiki: moladx.blogspot.com

Nad ranem 11.11.
Zanim położyłem się spać, skanowałem. Już w okolicach godziny 2ej pojawiły się pierwsze sygnały na "dziesiątkach" - na 1560 chyba nawet dwie. Pomyślałem, że skoro TA dziś zaczęło się już tak wcześnie, o 5-6ej będzie musiał być piękny szczyt! Zastanawiałem się nawet, czy w ogóle usypiać - może obserwować na bieżąco wzrost propagacji za Ocean? Ostatecznie ustawiłem budzik na standardową 5-tą rano.
Kiedy zadzwonił, sprawdziłem pasmo - wszystko TA poznikały. Podobnie było nad ranem 12.11.

13.11.
Tym razem do nasłuchu zabrałem się wcześniej - już o 3:30. Nic mnie tak nie motywuje do wczesnego wstawania, jak szansa na ciekawe DX-y. Opłaciło się - łowy były obfite, co prowadzi do wniosku, że na TA-DX będzie trzeba wstawać wcześniej niż dotychczas.
590 - VOCM, Kanada, Saint Johns, 20kW, 5104km - najbliższy nadajnik TA (//web)
750 - unid, muzyka, jak chanson fancaise/latino
930 - unid, muzyka
1100 - unid, 90s pop: Double You - Don't go (na koniec propagacji)
1130 - WBBR Bloomerg Radio, Nowy Jork, 50kW, 6883km
1140 - unid, talks. tent CBC R1 Kanada
1290 - Radio Puerto Cabello, Wenezuela! 10kW @9051km! muzyka, ID! wyraźnie w tle beacona NDB
były też słabe lub tent. sygnały na:  870, 960, 1020 (NDB?), 1110, 1190, 1200, 1320 kHz.
Z UK:
1170 - Smooth Radio (Ipswich/Portsmouth - 0,28kW)
1170 - TFM (Stockton-on-Tees 0,32kW)
- na obu ta sama playlista, podobnie na sąsiedniej częstotliwości, 1161 z Smooth i TAY2


Wieczorem po raz pierwszy złapałem kolejne stacje z Dalekiego Wschodu:
1557 - chińska audycja gadana (Taiwan, Kouhu, 300kW, 8557km)
1566 - HLAZ (FEBC) Korea - wyraźnie! (zastanawiam się, dlaczego nie łapię Indii na tej fx, które mają tu nadajnik o mocy aż 1000kW. Piosenki hinduskie na 1566 kHz zapewnia natomiast Holandia z 1kW).
Powtórzony odbiór:
972 - KBC Liberty - Dangjin, Korea, 1500/50kW, 7792km
1566 - Smooth Radio (Northampton lub Southampton, UK, 0,6kW)
Po 18:00 zwróciłem uwagę na ton "testowy" 1kHz, który było słychać na 594 i 891. Ciekawe, co to?


14-15 listopada
Tak ze słuchaczami żegnała się kolejna stacja - holenderskie Radio538 ("wejf dri acht"). Poniżej zapętlony komunikat o zakończeniu emisji, jaki od końca października do 15.11. można było usłyszeć na 891kHz. Stacja proponuje alternatywne kanały odbioru - DAB, kabel, online. Ogólnokrajowej rozgłośni nie udało się jej uzyskać częstotliwości FM w tym najbardziej na południe wysuniętym regionie Niderlandów i fale średnie były jedyną szansą, by nadawać w nim analogowo naziemnie. Niestety, zrezygnowano i z niej. Niderlandzkie Radio 538 było przez wiele lat jedyną i jednocześnie ostatnią rozgłośnią w zakresie fal średnich w Europie o formacie CHR (najnowsze muzyczne przeboje, szczególnie dance). Nagranie własne:





18-19.11.

Wieczorem nieźle było słychać Indie na 747 kHz i nieco słabiej na 819. Wciąż brak 1566 kHz - zamiast Indii słychać Koreę.
Przez ostatni tydzień nie miałem szczęścia do budzenia się o 3ej nad ranem i nasłuchu, ale chodząc ogólnie późno spać zauważyłem, że pierwsze transoceaniczne sygnały są słyszalne już w okolicach 1:00. Zazwyczaj są nimi 1140 (Kanada) i 1140 WBBR (Nowy Jork). Dziś jednak nietypowo - wyraźniej niż te dwa odbierałem:
1470 - audycja gadana - spiker i korespondent przez telefon. (prawdopodobnie WWNN Floryda)


19.11.
Wczesny wieczór to pora na DX-y z Azji. Odbieram właśnie narodowe radio Chin:
1377 - CNR 1 - słabo, ale słychać, że jest to to samo, co na //6120 SW [Xingyang, 7181km]
1359 - CNR 1 - jeszcze słabiej, niż 1377
1107 - Chiny w języku kazachskim! Xinjiang RGD Kazakh, Urumqi //web
1323 - coś gadanego pod Rumunią, zapewne IRIB Iran
plus - niesamowite, ze dopiero teraz to zauważyłem:
1485 - Radio Merkurs, Łotwa, wyraźnie, oldiesy (stream internetowy o 2 sek. wyprzedza eter)


21.11.
Około 1ej w nocy trafiłem po raz pierwszy na sygnał, chwilami mocny na 1500 kHz - na moje ucho gadka po angielsku, prawdopodobnie Waszyngton.
Nad ranem było dosyć słabo - nowe sygnały okryłem tuż po 5ej na 930 kHz (muzyczka), 1200 (gadane), 1190 (?) i na koniec - najmocniejsze - 1570 - zapewne R.Bethel, Peru. Sygnał jakby zmieszany z jeszcze inną stacją.

23.11.
Zdążyłem się już zorientować, że propagacja transatlantycka niemal za każdym razem (prawie codziennie) wygląda inaczej, co zresztą widać po logach. Jedną z cech, która to powoduje, są za każdym razem inny zestaw stacji słyszany w moich dotychczasowych sesjach. 1130 WBBR i 1560 WFME z Nowego Jorku wydają się jest regularnymi gośćmi. Dziś, przed pójściem spać (tuż przed 1:00), jako pierwsze i najsilniejsze odbierałem po raz pierwszy 1030 - mowa, prawdopodobnie po angielsku (pasuje Boston). Sygnał był dosyć silny, jak na moje TA. Miałem wyciągnąć komputer i zacząć nagrywać, ale "zaczęło by się" i do rana nie zmrużyłbym już pewnie oka.
A nad ranem, ok. 4:30 jako pierwsze dorwałem 1510, potem krótko 1130. Najdłużej utrzymywało się 1570 z muzyką rock/oldies i 1580, choć ich sygnały były oczywiście bardzo niestabilne. Na sam koniec złapałem Radio Canada Premiere na 1550kHz - ta częstotliwość, na której złapaną stację z Algierii wziąłem nieopatrznie za mój pierwszy TA-DX na MW. Tym razem rzeczywista TA stacja na tej fx:).
Log:
1100 - silna nośna w SSB, niestety Słowacja 1098 nie dawała spokoju
1130 - WBBR, krótko
1490 - nie pamiętam częstotliwości, wysokie dziesiątki 14xx - słyszalny "buzz" z fadingiem jak TA
1510 - talk, prawdopodobnie WMEX (podobne głosy na //streamie)
1520 - chyba coś było, trudno było oddzielić od europejskiego 1521
1550 - CBEF R.Canada Premiere //web!, Windsor k.Detroit (10kW, 7267km)
1560 - WYFR, Nowy Jork
1570 - The Doors "Riders on the storm" (WPTW Piqua?) - w okolicy zidentyfikowanych stacji
1580 - CKDO Durham "Jingle bells rock" //web! (10kW, 6993km)

23.11.
Późnym wieczorem zrobiłem obchód co 10kHz, w zasadzie licząc się z brakiem odbioru czegokolwiek, ponieważ było jeszcze sporo przed północą. Jakie więc było moje zdziwienie, gdy natrafiłem na głośną nośną na 1210kHz. W wąskim AM było słychać muzykę. Tak wcześnie i taki silny sygnał TA? Nie trwało to jednak zbyt długo - nie zdążyłem nawet nagrać, ponieważ po chwili na Absolute Radio 1215kHz skończył się cichszy fragment i 1210 zalane zostało zakłóceniami. Jak słyszałem w SSB, sam transoceaniczny sygnał też posłabł. Domyślałem się, że musiało to być skądś na wschodnim wybrzeżu - i zgadza się, to 10kW z Saint John's w Nowej Fundlandii - najbliższa Polsce lokalizacja TA, skąd niedawno odbierałem też 590 kHz.
Nad ranem 24.11. słabiutko - jedynie na 1570 coś było.

tymczasem pocztą dotarło wsparcie
- antena MiniWhip (tuba)


29.11. oraz 30.11. rano
Nie planowałem wcześniejszego obudzenia. Budzik zadzwonił standardowo - dając tylko tyle czasu, by akurat wstać, przyszykować się i wyjść do pracy. W zasięgu mojej ręki wyciągniętej do budzika, był też AOR i słuchawki - włączyłem więc. I nie mogłem uwierzyć uszom! Tak wiele częstotliwości aktywnych w górnej części MW! 1570, 1560, 1550, 1510, 1500, 1480, 1470, 1440, 1300, 1290 i wiele innych. Po dłuższym wytłumieniu na propagację TA, pasmo zaczęło otwierać się coraz odważniej - i to dwa dni pod rząd! Szkoda że miałem tak mało czasu na nasłuch - dosłownie parę minut.
1570 - Radio Bethel, Peru, Lima (11620km!) najlepszy odbiór dotychczas - ID z jingla "z bassem"
1500 - kilka nośnych brzmiących jak nośna analogowej TV
1480 - stos niezrozumiałych sygnałów TA ("pile-up")
1470 - coś z LatAm?
1440 - muz. pop, na pewno nie arab., które zawsze tu odbieram
1290 - Wenezuela?


Kilka ostatnich dni nie przyniosło wielkiego otwarcia TA, chociaż dopuszczam, że mogłem część przespać. Tak, czy inaczej, sprawdzam pasmo kiedy tylko mogę. Parę razy zaskoczyło mnie na przykład, że ok. godziny 1-2 w nocy na paśmie majaczyła jedna stacja (1130 lub 1560), co zawsze przyjmowałem za dobry znak - że sytuacja się rozwinie, a nad ranem (nie było prawie nic.

Obserwacje z ok. 2 w nocy z 5 na 6 grudnia nasuwają wnioski, że propagacja na MW zmienia się bardzo nie tylko z dnia na dzień, ale i z minuty na minutę. Po raz pierwszy łowy "przed snem" były tak udane:
750 - RCR Caracas Wenezuela! (ID, //web!)
Odszukałem jako pierwsze, aktywność w dole pasma to zjawisko niecodzienne, skłoniło mnie więc, by nie zasypiać tak szybko.
1560 - WYFR - nawet dosyć silne i zrozumiałe!
1550 - coś TA
1510 - tent. WMEX (ładne peaki, ale szybko zanikało, spiker podobny jak web)
1500 - WFED //web
1490 - coś TA
1480 - coś TA
1470 - coś TA, pile-up?
1370 - coś TA
1290 - muzyka w tle radiolatarni, Puerto Cabello VNZ
1140 - coś TA
1130 - tent. WBBR
Rano była tylko jedna stacja.

7 grudnia
Rano tego dnia doświadczyłem najpotężniejszego otwarcia TA w mojej krótkiej historii ich nasłuchów. Sprawdzając pasmo po 4:30, praktycznie każda częstotliwość w górze pasma była zajęta. W niektórych przypadkach dwiema lub więcej stacji naraz. Trudno było je identyfikować. Odcinek 850-1050 niestety niedostępny przez lokalne zakłócenia z sieci energetycznej. Propagacja zaczęła słabnąć po 6:30.
1610 - Carribean Beacon (wyspa Anguilla, 200km wsch od Puerto Rico, 50kW, 8040km)
1600 - muzyka
1580 - latin
1570 - początkowo jakaś inna stacja, 1570 - później R.Bethel Peru
1560 - WFME Family Radio, Nowy Jork, 50kW, 6875km
1550 - latin
1510 - WMEX, Boston, 50kW, 6590km
1500 - muz latina
UNIDS: 1490 - muz. pile up, 1470 - spiker, 1460 - mowa, 1390, 1380, 1370, 1320 muz latin, 1300 muz?, 1290, 1200 mowa, 690 - ?, 930 - ?
Na 1503 odbierałem bardzo silne bośniackie radio Zavidivici z tylko 1kW! Program o muz. jazz i filmowej.

Wieczorem obserwowałem niesamowicie silne sygnały na LW: 171 - Medi1 i 183 - Europe1. Historycznie wysokie! Na MW na 1494kHz Iran siłował się z chińskimi nadajnikami.


Noc z 9 na 10 grudnia
Chyba jeszcze nie miałem tak intensywnego odbioru przed pójściem spać. I to z obu kierunków!
Jako pierwsze, w pół do 2 w nocy zauważyłem Chiny na 1494 - bez "echa" jak kiedy złapałem je pierwszy raz, a dominująca jedna stacja. Chiny też na 1521 - tu bardzo silne, ale to standard.
Równocześnie odbierałem już transatlantyki - i to dosyć silne, jak na początek propagacji:
1200 - gadane, id//web: WXKS (Bloomberg Boston), Newton, MA, 50kW 6595km
1210 - gadane, relig. VOAR St Johns, NL 10kW, 5104km
1400 - unid
1560 - WFME, Familiy Radio, NY
1570 - unid muzyka, nie Bethel
Była to zapewne wstęp to bardzo ciekawej propagacji (odbierane w pierwszych godzinach otwarcia, szczyt przypada na 4-5:30). Budzik ustawiony na wcześniejszą godzinę był niestety bezsilny wobec potrzeby snu (zaległości) i kiedy dopiero o 6:30 włączyłem radio, były niemal te same stacje TA, co wieczorem, o tej samej sile.


Rano 11 grudnia
Kolejny ładny poranek - słuchałem dosyć późno 6:25 - 7:25:
1600 - WUNR (grało muzyke latynoską, //web) - Boston/Brookline, 20kW, 6598km
1560 - WFME dało się słuchać w zwykłym AM (DXy robię w NAM, jeżeli jeszcze nie wspominałem)
1540 - unid gadane, USA
1520 - WWKB (ESPN) //web - Buffalo/Hamburg, NY (niedal. Niagara Falls), 50kW, równo 6999km
pozostałe unidy:  1500 (pewnie WFED), 1510 (pewnie WMEX), 1490, 1460, 1440, 1390, 1290 (muz.), 1200 (2 stacje, jedna pewnie Bloomberg)


Noc 12-13 grudnia
Po raz pierwszy odbierałem muzyczną stację na 1602 kHz. W audycji był też spiker opowiadający o granych utworach i zespołach (m.in. Led Zeppelin). O pełnej  godzinie zagrał jingiel i wyemitowano serwis informacyjny. Niestety sygnał osłabł na tę chwilę, ale domyślam się, że było to Radio Seagull ("mewa") z Holandii, nadawane z anteny na pokładzie statku zacumowane w porcie. Moc : 1kW tylko! 1075km!
Jest jeszcze tyle europejskich ciekawostek do odnalezienia. Może za bardzo skupiłem się na DXach zza Oceanu?



Noc z 13-14grudnia
1130 WBBR obierałem wcześnie (0:20) i mocno, podobnie 1560 Family Radio NY, na 750 słabe Caracas. Ok 1:30 sygnały bardzo posłabły i jak sprawdzałem rano - nie odzyskały siły.
14.12 rano połapałem więc nieco europejskich stacji, pierwszy odbiór:
828 Smooth, 1566 BBC5Live, 1305 Premier Christian radio (London) - inne niż w streamie!
1359 Smooth (2x), 1296 rytmy "hindi" - Radio XL Birmingham


14-15.12 wieczór i noc
Usłyszałem już pełne ID na 1602kHz i je nagrałem:


Po raz drugi złapałem też 590kHz z St. John's.
Na z kolei 1140 udało się zidentyfikować (//web) często odbieraną stację - CBC Radio One Sydney, Kanada.


15-16.12 wieczór i noc
Regularny i silny sygnał Radia Seagull zachęcił mnie, by zajrzeć na częstotliwość 1395kHz zajmowaną przez inne niderlandzkie stacje o jeszcze mniejszej mocy. Muzykę oldies łapałem na 1395 już wielokrotnie, ale pozostawiłem logi jako "un-idy". Dziś udało się usłyszeć ID: 1395- Seabreeze AM, tylko 0,1kW!!! Sygnał oczywiście proporcjonalnie słabszy, niż Seagull'a.
Gdy rozpoczęło się otwarcie TA, odbierałem silne 1130 WBBR i coś z USA na 1390.


Noc 16-17 grudnia
Standardowy początek otwarcia TA z aktywnością na 1130, 1140, 1560. Ale wraz z nimi, po raz pierwszy złapałem też coś na 1220 w języku hiszpańskim lub portugalskim - gadał facet, chyba z efektem pogłosu. Niestety, odbiór był bardzo krótkotrwały i jak niemal wszystkie TA w ciągu ostatnich dni - rano niemal zupełny brak sygnałów zza Ameryki.


17.12.
Po tak wielu okazjach, dosyć spowszedniał mi już odbiór transatlantycki na falach średnich, natomiast zaczęło mnie dziwić, dlaczego w nowej sytuacji sprzętowej i czasowej - powrót do MW DX po 10 latach, tym razem nie udało się jeszcze złapać niczego z Polski? Parafrazując "najciemniej pod latarnią" - trudniejsze od USA, okazały się dla mnie "DXy" krajowe!
Jedynymi nadajnikami średniofalowymi w naszym kraju operują aktualnie stacje małej mocy sieci Twoje Radio AM. Moja lokalizacja pod Warszawą jest jedną z przyczyn braku ich odbioru - jestem zbyt daleko od rozgłośni, by łapać je na fali przyziemnej (chociaż kiedyś łapałem latem za dnia 531 Włodawę, 963 Lipsko, 1062 Puławy, 1602 Iłżę), natomiast za blisko na odbiór z odbicia jonosferycznego.
-Tak mi się jedynie wydawało!
W sobotę tuż po godz. 7-ej rano zrobiłem obchód po paśmie - oczywiście było już za późno na TA (zresztą warunki w ostatnich dniach były bardzo słabe), ale również europejski odbiór wygląda wtedy inaczej niż wieczorem i w nocy, oferując inne kierunki. Nastroiłem 1602kHz z przekonaniem, że muzyka, którą na niej usłyszałem pochodzi z niedawno złapanego tu Radia Seagull. Fakt, że był grany współczesny pop (Seagull gra classic rock), nie wzbudził mojej podejrzliwości - była uśpiona, tak samo, jak i ja byłem jeszcze niezupełnie przebudzony. Aż między utworami sobie jingiel między utworami: "Radio AM".
Kraków! Jedyna działająca stacja Radia AM na 1602kHz. Odbiór w szczytach był wyraźny, a w dołkach znikał lub był słaby i zmieszany z innymi stacjami. Szybko wyciągnąłem listę pozostałych częstotliwości, by rozejrzeć się, co mogę jeszcze odebrać. Trochę się zasmuciłem, gdyż z planowanych ponad 100 nadajników, w najlepszym czasie aktywnych tylko kilkanaście, dziś potencjalny DX stanowi tylko osiem stacji Twoje Radio AM.
Powiodło się złapanie 1584 kHz - najprawdopodobniej Andrychów - metodą porównania do 1602. Piosenki na 1584 były o 20 sekund opóźnione względem Krakowa.
Jeśli chodzi o program, Radio AM ma w ofercie niemal wyłącznie utwory muzyczne, z których wielu nie spodziewałbym się w tym zakresie - m.in. Benassi Bros - Rocket in the sky!


Wieczór 20.12.
Sygnały na falach długich wykazują niesamowite fluktuacje - dziś przykładowo sygnałowi 162 France Inter dorównywał 183kHz z Europe1, a oba z kolei dosięgnęły jakość Solca Kujawskiego.
Bardzo wysoko także 171 Medi1, a z drugiego końca pasma - 279 R.Watan (Turkmenistan) odbierałem najlepiej w historii swoich nasłuchów! Transmisję charakteryzuje bardzo płytka modulacja.
Na średnich w tym czasie:
612 arab czysto Al-Quran al-Karim (Bahrajn czy Ar.Saud.?)
747 arab. po raz pierwszy i całkiem ok (nie//1440) spikerka i słuchaczka tel.
1152 LBC po raz pierwszy dominująca na tej fx, nawet ładna modulacja
1197 i 1242 Absolute Radio lepiej niz 1215
1377 CHN CNR1 nawet ok.

Od połowy grudnia nie udało się lognąć Ameryki MW-TA-DX niemal ani razu - zarówno o 2 w nocy, jak i nad ranem. Nie było słychać nawet "standardowych" stacji stamtąd (1130, 1140, 1560). Czytałem, że w dniach poprzedzających przesilenie zimowych - i asymetrycznie - w paru tygodniach po nim, propagacja TA na MW z niewyjaśnionych powodów "zanika". Wiadomo natomiast, że nie ma to związku z aktywnością zorzową (która potrafi wygasić TA przez kilka dni w pozostałej części sezonu), a niektórzy łączą to z "wychłodzeniem" atmosfery na półkuli północnej.
Na tym zakończymy jednak dwa miesiące pełne nowych logów. Warto było wrócić na fale średnie!


 2017
 Postanowiłem dodać kilka szczególnie interesujących logów po "przebudzeniu" się propagacji w nowym roku.

1.03.2017
Dziś była jedna z lepszych nocy z propagacją TA na MW.
Już wczoraj późno w nocy złapałem
747 - All India Radio
1152 - silne Indie/Pakistan, brak na listach nadajników
1494 - Chiny (3 stacje z efektem "echa")
i dziś nad ranem (max. odległosci 6600-6800km):
590 - VOCM Kanada
660 - WFAN (sportowa) Nowy Jork - silny odbiór, ID z podaniem częstotliwości 101.9 FM
670 - latino (prawdopodobnie Kuba)
740 - unid, tent. Kanada
750 - CBC1 Kanada - okazuje się, że to nowy regularny sygnał
740 - unid, tent. NY
880 - WCBS Nowy Jork - całkiem silny odbiór
930 - muzyka, potem OM po angielsku - Kanada?
1030 - unid. (prawdopodobnie Boston)
1110 - unid US
Co ciekawe, najsilniejsze stacje były "na dole" pasma, co świadczy o bardzo dobrych warunkach - zazwyczaj TA preferuje wyższe częstotliwości.
Transatlantyckie "standardy", które obserwuję codziennie prezentowały w tym samym czasie bardzo mizerny sygnał (1130, 1140, 1500, 1560 kHz).

3.03.2017 
Radio Bethel z Peru odbierałem ok. 6:40-7:00 z kolosalnym sygnałem! Chwilami nawet ładnie i czysto było je słychać w szerokiej (standardowej) modulacji AM.

pozostałe logi z marca 2017:
666 - Portugalia ponad Hiszpanią (zwłaszcza 26.03., któregoś dnia wcześniej 2-3tx?)
738 - arab unid
747 - arab. teatr - Oman?
1278 - Iran, 2tx opóźnione o 1sek., później odbierany tylko jeden
1413 - Radio Vesti FM z Mołdawii nadaje z symetrycznymi skrośnymi na 1393 i 1433kHz (+/-20kHz)

1 comment :

  1. 891 Czemuuuuu! Słuchałem na średnich jedynie tej stacji :( co prawda przez veb sdr bo nie odbierała u mnie, wiadomo bloki i elektronika.
    Jest gdzieś może stream internetowy?

    ReplyDelete