Bornholm - obiekty radiowe

Taka mała wyspa i aż tyle miejsc! Ciekawe konstrukcje, fotogeniczne widoki i... małe moce. Bornholm zaskakuje urozmaiceniem, jeśli chodzi o obiekty nadawcze głównie dzięki perypetiom z zasięgiem dwóch stacji radiowych (cóż za kontrast:)  - największej komercyjnej w kraju i małej rozgłośni chrześcijańskiej na wyspie. Przemienniki Radia Nova i BKN małej mocy znajdują się w najbardziej skrajnych jej zakątkach, a w trakcie ich poszukiwań, natknąłem się na kolejne miejsca i instalacje, które także zwróciły moją radiową uwagę.



Bornholm - maszty Aarsballe i Ro/Kongensmark

Bornholm, samotnie "zakotwiczony" pośrodku południowego Bałtyku jest... dwumasztowcem. Choć nie wynurza się dużą powierzchnią, a jego "załoga" to tylko nieco ponad 41 tys. mieszkańców i nieco turystów (w tym ja),  powstały na ich potrzeby aż dwa wysokie maszty radiowo-telewizyjne. 

http://radiacja.blogspot.com/2017/08/bornholm-maszty-aarsballe-i.html

Tygodniki telewizyjne w Danii

Pierwsza próba znalezienia czasopism z programem telewizyjnym w Danii zakończyła się niepowodzeniem. Ale był to znamienny początek...
Na stanowisku z prasą w supermarkecie w Svaneke, miejscowości mojego zakwaterowania na Bornholmie, na pierwszy rzut oka były same dzienniki, tygodniki kobiece i plotkarskie, miesięczniki tematyczne - brak przewodników telewizyjnych. Czyżby w Danii było podobnie, a nawet gorzej niż na Słowacji?
Zagadnąłem moją gospodynię o kwestię tv-guide'ów w jej kraju.  Nie dziwiła się, że mam takie hobby, zapytała jedynie: "-A czy zaglądałeś do tych kolorowych magazynów z gwiazdami?"

Powinienem. Gdy za poradą prawdziwej Dunki zacząłem otwierać jeden bulwarowy tygodnik po drugim, okazało się, że faktycznie - w każdym z nich kryją się listingi duńskiej telewizji. Musiałem więc przeboleć strony zbędnych treści i przyjąć duńskie tv-guidy takie, jakimi są. W tym przeglądzie pod lupę biorę oczywiście tylko ich strony z programem.

http://radiacja.blogspot.com/2017/08/tygodniki-telewizyjne-w-danii.html

Bandscan Bornholm

https://radiacja.blogspot.com/2017/07/bandscan-bornholm.html
Bornholm fascynował mnie od dziecka. Ponieważ nic o nim wtedy nie wiedziałem, fascynujący na początku był sam fakt, że jest wyspą - pierwszą, z jaką miałem do czynienia, w dodatku zaznaczoną na wielu mapach Polski, choć nie należącą do kraju. Później pojawiło się radio i FM-DXy, gdzie sygnały z Bornholmu złapane pod Warszawą były wyczekiwaną, pierwszą oznaką tropo transbałtyckiego, przynoszącego odbiór z jeszcze odleglejszej Skandynawii. Pojawił się też rower, a wraz z nim marzenie, by zjeździć całą wyspę, gdyż wydawała się dla tego celu całkiem przystępna. Uzbierało się więc wiele powodów, by odwiedzić to miejsce, lecz ewentualną wyprawę odkładałem na "kiedyś na pewno".

flaga Bornholmu
Przypadkowo znaleziony w księgarni przewodnik po Bornholmie (w rewelacyjnej cenie, co musiało być znakiem z niebios), przypomniał mi o wielkich planach. Nie było siły - nie minęły od tej chwili dwa miesiące, jak ze swoim jednośladem, a w torbie z tunerem XDR i anteną-dipolem, płynąłem katamaranem z Kołobrzegu do Nexo.
Nie jestem impulsywnym, ani spontanicznym turystą. To musiało się kiedyś wydarzyć - ja i Bornholm byliśmy sobie przeznaczeni!
(Wrzesień 2015)

Bandscan Kołobrzeg

http://radiacja.blogspot.com/2017/06/bandscan-kolobrzeg.html


 W Kołobrzegu byłem dwa razy... w trakcie jednej wycieczki. Nadbałtycki kurort był moją "bazą przeładunkową" w trakcie rowerowej wyprawy na Bornholm. Miałem w nim okazję spędzić dwie noce (kierując się na wyspę i z niej wracając), które oczywiście wykorzystałem na przeprowadzenie bandscanów. Polski port okazał się doskonałym preludium nasłuchów na duńskiej wyspie. 


Pirackie stacje radiowe w Londynie (cz.4) - !!!

http://radiacja.blogspot.com/2017/06/pirackie-stacje-radiowe-w-londynie-cz4.html 
To już ostatnie spotkanie z Londynem i jego pirackimi stacjami radiowymi, jakie poznałem spędzając w mieście tydzień (w czerwcu 2015). 
Na koniec przygotowałem coś specjalnego - parę wątków, które na zawsze zmienią Wasze spojrzenie na temat nielegalnych stacji w tym wielkim mieście, a może i radiowych piratów w ogóle.


Zaczniemy od zbiorku jingli i identyfikatorów pirackich rozgłośni.
Czy słyszycie w nich coś dziwnego?

Pirackie stacje radiowe w Londynie (cz.3) - etno!

http://radiacja.blogspot.com/2017/05/pirackie-stacje-radiowe-w-londynie-cz3.html
[część 3 z 4]
Podczas wizyty w Londynie spodziewałem się wyłącznie doświadczeń ze stereotypowo angielską kulturą. Tymczasem, na ulicach rozbrzmiewał niemal każdy język i akcent świata, a w typowej dla mnie przestrzeni - na falach radiowych, brytyjskie BBC tonęło w morzu pirackich stacji dających możliwość poczuć się jak w Turcji, w Afryce, czy nawet... na Karaibach!

Pirackie stacje radiowe w Londynie (cz.2)
- electronic beats

http://radiacja.blogspot.com/2017/05/pirackie-stacje-radiowe-w-londynie-cz2.html[część 2 z 4]
Legalne rozgłośnie w Londynie dla mnie praktycznie nie istniały - niemal całą uwagę poświęciłem piratom. Właśnie oni zapewniają ilościowe, muzyczne i kulturowe bogactwo tutejszego pasma UKF-FM - od ciężkich, klubowych bitów, poprzez nigeryjskie bębny plemienne, jamajskie reggae, turkpop, przez rozmowy przy whisky o wszystkim i niczym, rap/beatbox z tekstem przeciwko policji, aż na egzorcyzmach skończywszy... 
Na początek - elektronika.

Pirackie stacje radiowe w Londynie

http://radiacja.blogspot.com/2017/04/pirackie-stacje-radiowe-w-londynie.html[część 1 z 4]
Pierwszą stacją, która automatycznie dostroiła mi się na małym odbiorniku z krótką antenką była... stacja piracka. Druga zresztą też! Dopiero za trzecim razem złapało się coś legalnego. 
Było to bardzo metaforyczne doświadczenie pierwszego dnia pobytu w stolicy Wielkiej Brytanii w czerwcu 2015r.
Codziennie łapałem tam grubo ponad 50 nielegalnie nadających rozgłośni FM! Londyn jest nie tylko stolicą UK, ale zapewne też światową stolicą piractwa radiowego FM.

Londyn - Freeview (DVB-T w UK)

http://radiacja.blogspot.com/2017/02/londyn-freeview-dvb-t-w-uk.html
Z anteną w najprostszym wariancie - dipolu, nonszalancko zarzuconym na żyrandol w wynajmowanym pokoju, zdołałem w Londynie złapać wszystkie multipleksy SD tamtejszego DVB-T, zwanego Freeview. Jak wygląda i co oferuje cyfrowa telewizja naziemna w kraju, w którym jako pierwszym w Europie ta technologia pojawiła się w komercyjnej formie?
(czerwiec 2015) 

2006 retro blog: radio, FM-DX, TV-DX i SAT

http://radiacja.blogspot.com/2017/01/2006-retro-blog-radio-fm-dx-tv-dx-i-sat.html




To nie literówka, a tradycyjne na moim blogu podsumowanie roku -
nie poprzedniego, jak we wszystkich innych mediach, 
a minionego... dekadę temu.



Channel4 - idents & continuity

Widzicie 4-kę?



Zamiast fajerwerków, nowy rok otwieram jeszcze ciekawszym wizualnym spektaklem, a jednocześnie kolejnym odcinkiem cyklu o radiowo-telewizyjnym Londynie. Będąc tam, odwiedziłem pewną nietypową atrakcję, pod nieznanym przez przewodników adresem: 124, Horseferry Rd. w Westminsterze.

pierwsza forma logo Channel4, 1982r.
Channel4, brytyjski kanał telewizyjny powołany do życia w 1982r. jako alternatywa dla publicznego BBC i komercyjnego ITV, od początku wykazywał unikalne podejście do robienia wizualnego medium - od ramówki, poprzez własną oprawę graficzną, na... konstrukcji własnej siedziby nie kończąc!

Oryginalny charakter angielskiej "czwórki" poznałem dokładnie w 2009 roku, kiedy przez wiele, wiele miesięcy można było odbierać ją w Polsce, niekodowaną na satelicie Astra 2A ("TTon4"). I przyznam, że niesamowicie mi się spodobała. Nie będę tu zachwalał jej całego programu, chociaż mógłbym bez końca - ten post poświęcony będzie pewnej regularnej, ale krótkiej emisji, której nie znajdziemy w ramówce kanału, a która stała się atrakcją podczas wizytowania w Londynie.

Zobaczcie:

Angielskie tygodniki telewizyjne - UK TV Guides

W tym przeglądzie przyjrzymy się brytyjskim tygodnikom programowym, które pojawiały się po rewolucji telewizji wielokanałowej na przełomie lat 80-tych i 90-tych na Wyspach. Niektóre z nich prześcignęły popularnością dwa najstarsze przewodniki telewizyjne - wydawane przez BBC i ITV, (mające utrwalić ich duopol), które omówiłem w poprzednim poście. 
Jak brytyjskie prasowe tv-guide'y radzą sobie w epoce bezpłatnego i wszechobecnego EPG?

http://radiacja.blogspot.com/2016/12/angielskie-tygodniki-telewizyjne-uk-tv.html

Angielskie tygodniki telewizyjne -
RadioTimes vs. TVTimes

http://radiacja.blogspot.com/2016/12/radiotimes-vs-tvtimes.html

Biorąc pod uwagę długie i bogate tradycje prasowe w Wielkiej Brytanii, nie powinien chyba dziwić fakt, że najstarszy na świecie przewodnik po audycjach ukazuje się właśnie tam. Nie-Brytyjczyków będzie natomiast dziwiło, dlaczego tenże przewodnik niezmiennie nazywa się "RadioTimes", podczas gdy aktualnie jego większą część wypełniają ramówki... telewizyjne. 
O nim i jego głównym rywalu - w poniższym poście.



Antypody na falach krótkich

http://radiacja.blogspot.com/2016/12/antypody-na-falach-krokich.html
Zimowy sezon 2016-2017 jest doskonałym czasem, by łapać stacje radiowe z Australii i Nowej Zelandii nadające na falach krótkich. W tym poście podaję informacje o odbiorze trzech z nich, z których jedna wkrótce niestety zakończy emisję w tym zakresie.

Do nasłuchów na falach krótkich zachęcająca jest świadomość odległości, jaką pokonują ich sygnały. Co do omawianych tu stacji - mamy do czynienia z największymi możliwymi do osiągnięcia z Polski dystansami - nawet 17 500 km. W określonych warunkach, można je uzyskać również w innych porach roku, ale tylko teraz podróżujące z drugiego końca globu fale zapewniają sygnał o przyzwoitej jakości.

London - Alexandra Palace Transmitter

Jeżeli londyńskie wieże Crystal Palace i Croydon przedstawione wcześniej pozostawią u kogoś niedosyt obiektów nadawczych, lub nieistniejące pałace kryształowe okazały się rozczarowujące, koniecznie musi odwiedzić Alexandra Palace w północnym Londynie - miejsce z historyczną wieżą antenową, nadal istniejącym pałacem i atrakcyjnym parkiem.

 

London - Croydon (The DX!)

fragment planu parku Beaulieu Heights z ciekawie zaznaczoną wieżą telewizyjną

Mimo, że znajduje w cieniu głównego centrum nadawczego Crystal Palace, właśnie sąsiedni nadajnik Croydon był głównym celem moich podróży po radiowych centrach nadawczych Londynu. 
Często zachwycam się nie tym, co podaje się jako główne danie, lecz przystawką. Wynika to z faktu, że łączy mnie z nią konkretna historia, której nie miałem z gwiazdą programu.


London - Crystal Palace (R&TV tower)

Nieświadomi turyści podziwiający widoki z londyńskiego drapacza chmur The Shard, lub z któregoś z wieżowców w The City, dokonują ciekawego "odkrycia": Otóż Wieża Eiffela, widoczna tu z Paryża (w co przecież nikt nie wątpi, w końcu turysta jest na jednym z najwyższych wieżowców w Europie) ma obok siebie... siostrę bliźniaczkę!
Będąc na wysokim tarasie widokowym w The City, postanowiłem nikogo nie wyprowadzać z podwójnego błędu i stojąc obok, podsłuchać wrażeń i zdziwień. Cieszy fakt, że obiekty, którymi zajmuję się na radiowym blogu, choć przez chwilę
przedmiotem zainteresowania i źródłem zagadek również dla laików:) Bo muszę również przyznać, że sens bliskości dwóch wysokich wież telewizyjnych w Londynie także dla mnie jakiś czas temu stanowił zagadkę. A właściwie - dwie zagadki.
Pierwszą z nich rozwiążę w tym poście. Zdjęcia autorskie:)




Nowe DX-y na falach średnich (MW/AM)

http://radiacja.blogspot.com/2016/11/nowe-dx-y-na-falach-srednich-mwam.html
Po ponad 10 letniej przerwie powracam do regularnych nasłuchów w zakresie od którego kiedyś zaczęła się moja przygoda z propagacją.
I odkryłem go zupełnie na nowo..

Pasmo między 531 a 1620 kHz  w ciągu ostatnich lat w całości opuściły Niemcy, Francja, Rosja, Białoruś, Skandynawia. Pomimo wielu wyłączeń, fale średnie wciąż tętnią życiem, a na zwolnionych częstotliwościach pojawiło się pole do jeszcze dalszych DXów. 


Post zawiera logi ostatnio złapanych stacji MW - dodawane na dole. Ostatnio aktualizowane 30.12.

Bandscan and pirate radio in London

http://radiacja.blogspot.com/2016/10/bandscan-and-pirate-radio-in-london.html
How metaphoric for London! The first FM station I was able to tune-in to automatically with a portable radio in Walthamstow, NE London, turned out to be... a pirate radio! Guess what was the another one?
It took a third or even fourth scan, when I was finally able to tune a legal FM broadcast.

During this trip, I almost totally neglected the licenced stations (which in fact were no new to me - I use to listen to some of them at home through satellite and online) and dedicated almost my whole DX sessions to the pirates - a broadcasting phenomenon, which is even more significant and representative of London. My impression is, it is pirate radio that provides quantitative, musical and cultural wealth of London's FM band...